Po zakończonych wczoraj turniejach V4 oraz Games Clash Masters słychać zewsząd głosy o zmartwychwstaniu polskiej sceny CS:GO. Po długich miesiącach, a nawet latach posuchy, w końcu mogliśmy zobaczyć bardzo dobrą grę polskich formacji. Ale chyba nikt nie przypuszczał, że tak…
Wygląda na to, że Roman Dvoryankin, CEO Virtus.pro, po latach problemów ma dość walki o “polskie Virtus.pro”. Jarek “DeKay” Lewis twierdzi, że organizacja planuje budowę międzynarodowego składu.
Wygląda na to, że pashaBiceps nie jest w stanie dłużej wytrzymać bez profesjonalnego zajmowania się Counter-Strike’iem. Polak zapowiedział na jednym ze streamów “coś wielkiego” dla polskiej sceny esportowej.
Od rozstania starego skłądu Virtus.pro, który zdobywał dla polskiego CS-a największe trofea mineło już trochę czasu. Niektórzy jednak lubią wracać myślami do tamtych czasów – kiedy polski CS coś znaczył. Na pewno nie robi tego już jednak jeden z członków…
Każdy sportowiec powie, że niezwykle ważna jest regeneracja. Zmęczony organizm nie funkcjonuje optymalnie. Nie bez powodu piłkarze korzystają z masażów lub kriokomór. Wszystko po to, aby w każdym kolejnym meczu dać z siebie 100%. Ale to nie obowiązuje w świecie…
Ciekawe informacje pojawiają się na temat przyszłości Filipa “NEO” Kubskiego. Były zawodnik Virtus.pro, który aktualnie gra w miksie Youngsters, jest łączony z FaZe Clan. Miałby tam zastąpić Adrena.
Niektóre postaci w świecie esportu urosły do miana legend, a ich ogromna charyzma i właściwe podejście zjednało im fanów liczonych w setkach tysięcy, a nawet milionach. Bezsprzecznie jedną z takich osób jest Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski, a symbolem – biceps.
Redakcja Cybersport.pl informuje, że wkrótce ze składem Virtus.pro może pożegnać się Paweł ‘byali’ Bieliński? Ma to być spowodowane słabą dyspozycją 24-letniego zawodnika.
Odbudowywania od podstaw dawno utraconej formy Virtus.pro ciąg dalszy. ESL Polska ogłosiło dzisiaj, że Virtusi – po raz pierwszy od wielu lat – wezmą udział w fazie zasadnicznej ESL Mistrzostw Polski.
Kiedy Virtus.pro zrezygnowało z usług Kamila “sobola” Sobolewskiego i na okres próbny przygarnęło Arka “Vegiego” Nawojskiego, wydawało się, że i on dość szybko pożegna się z rosyjską organizacją. Tym bardziej, że ostatnie spotkania VP raczej nie odbiegały od obserwowanej ostatnio…