To już pewne, że PlayStation 5 będzie wstecznie kompatybilne. Zostało to potwierdzone przez Sony. Jednak nie poznaliśmy żadnych szczegółów. Czy wsteczna kompatybilność oznacza obsługę gier z PS4, czy może coś więcej?
Tytuły startowe w momencie premiery nowej generacji konsol są niezwykle ważne. Każdy producent stara się przygotować coś specjalnego, co dodatkowo zachęci graczy do zakupu. Według pewnego informatora właśnie poznaliśmy tytuł pierwszej gry na PlayStation 5.
Kolejny dzień – kolejny patent Sony dotyczący PlayStation 5. No dobra, ten jest trochę starszy, bo zarejestrowano go w maju, ale dopiero teraz fakt jego istnienia wyszedł na światło dzienne. A chodzi o… “wycinanie” fragmentów gier z ich pełnych wersji…
Poza ogólnym stwierdzeniem o debiucie przed Świętami Bożego Narodzenia tak naprawdę nie wiemy, kiedy dokładnie PlayStation 5 pojawi się na sklepowych półkach. Na szczęście są informatorzy. Jeden z nich zdradził dokładną datę premiery i cenę nowej konsoli Sony.
Streamowanie gier brzmi jak piękny sen gracza. Niestety, nadzieje pokładane w Google Stadia chyba się nie spełnią. Jednak tutaj naprzeciw oczekiwaniom graczy wychodzi Sony.
Wygląda na to, że PlayStation 5 nie tylko wprowadzi do konsol szybkie dysk SSD z interfejsem PCIe 4.0, ale też pozwoli na bardzo łatwą i szybką wymianę. Japońska firma zgłosiła patent, z którego wynika, że do PS5 będą kartridże.
Sony zarejestrowało w Japońskim Urzędzie Patentowym nowy kontroler, który jak można przypuszczać, będzie wykorzystany wraz z PlayStation 5. Całkowitego redesignu nie należy się spodziewać, ale z patentu można wysnuć kilka wniosków dotyczących wnętrza urządzenia.
Sony powoli szykuje się na prezentację PlayStation 5. Jednak zanim to nastąpi japońska korporacja postanowiła zapytać swoim fanów o konsole kolejnej generacji. Chcą mieć pewność, że idą w dobrym kierunku i urządzenie będzie spełnieniem marzeń graczy.
Końcówka przyszłego roku będzie należała do konsol nowej generacji. Na sklepowych półkach zadebiutuje zarówno Xbox Scarlett, jak i PlayStation 5. Kto tym razem wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko? Szef Xboxa zapewnia, że jego firma nie zamierza popełnić błędów obecnej generacji.
Biblioteka Xbox Game Pass to bez wątpienia jeden z najsilniejszych argumentów za zakupem konsoli Microsoftu. Na czwartkowym X019 Microsoft zapowiedział, że pojawi się w niej ponad 50 nowych tytułów, wśród których znajdziemy kilka mocnych hitów.