Zespół Izaka po raz kolejny nie pozostawił złudzeń kto jest najlepszy na ASUS ROG Masters. Po stosunkowo szybkim meczu Polacy pokonali prowadzonych przez HenryG Anglików 2:0.
Ostatnie zmiany w Virtus.pro sprawiły, że wiele osób zastanawiało się, co z dwoma weteranami polskiej sceny, czyli Jarosławem ‘pashą’ Jarząbkowskim oraz Filipem ‘neo’ Kubskim. Przyszłość jednego z nich właśnie się wyjaśniła.
Przed chwilą zakończyło się spotkanie półfinałowe ASUS ROG Masters pomiędzy zespołem Izaka a zepołem z regionu CIS, prowadzonym przez Arseniy “ ceh9” Trynozhenko. Polacy po wygranym 2:0 półfinale zapewnili sobie grę w jutrzejszym finale.
Wygląda na to, że przewidywania dotyczące przyszłości najsłynniejszego chyba polskiego zawodnika CS:GO zaczynają się powoli sprawdzać. Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski wraca do streamowania.
Każdy polski fan CS:GO, który w ciągu ostatnich kilku godzin spojrzał na nowy ranking HLTV, mógł się mocno zdziwić. Oto bowiem na wykresie przedstawiającym pozycję Virtus.pro pojawiła się gigantyczna “zapaść”.
Wszyscy oczekiwali poniedziałkowego oświadczenia Virtus.pro w temacie nowego składu dywizji CS:GO, a teraz okazuje się, że przynajmniej dwie z plotek krążących od pewnego czasu potwierdziły się z zupełnie nieoczekiwanej strony.
Wygląda na to, że system Minorów przed IEM Katowice czeka drobne odświeżenie. ESL właśnie ogłosiło serię zmian (co do niektórych nie ma jeszcze szczegółów), które mają sprawić, że walka o miejsca na Majorze będzie ciekawsza.
Włodarze Pompa Team są albo bardzo zdeterminowani, albo ciężko im przychodzi uczenie się na własnych błędach. Oto bowiem jesteśmy świadkami ich kolejnego podejścia do wyzwania jakim jest stworzenie dywizji CS:GO.
Docierają do nas coraz ciekawsze informacje na temat przyszłości zawodników i trenera Virtus.pro. Jarek ‘DeKay’ Lewis, jeden z najbardziej znanych esportowych dziennikarzy, dowiedział się, że Jakub ‘kuben’ Gurczyński ma pomóc chińskiemu zespołowi TyLoo w trakcie IEM Katowice 2019.
Wygląda na to, że nie zawsze DeKay jest pierwszy ze swoimi doniesieniami na temat transferów, ale transfer, którego świadkami możemy być już wkrótce przyszedł do głowy chyba tylko kilku najbardziej szalonym osobom w Polsce.