Red Dead Redemption 2: błąd w grze pozwala nago eksplorować świat

Grzegorz Rosa
Red Dead Redemption 2: błąd w grze pozwala nago eksplorować świat

Arthur Morgan to, jakby nie patrzeć, awanturnik i zwyrodnialec. Ale jaki trzeba mieć tupet, żeby z gołym tyłkiem napadać na bank…

Rockstar Games udowodniło, że w świecie gier jest jeszcze miejsce na Dziki Zachód. Red Dead Redemption 2 chwalone jest zarówno za singleplayer jak i betę trybu sieciowego Red Dead Online. Ten drugi dopiero raczkuje – nie ma opcji mikropłatności, a grając w trybie Battle Royale można eliminować przeciwników tylko nożem i strzelając z łuku -, ale w przyszłości ma szansę powalczyć z najlepszą grą z tego gatunku, czyli Fortnite.

Tymczasem okazuje się, że RDR 2 ma o wiele więcej do zaoferowania niż to, co widać. Jeden z użytkowników Reddita, S10Px odkrył glitch, który pozwala grać Arthurem Morganem w wersji mocno roznegliżowanej. Mianowicie nasza postać stanie się kompletnie naga, o ile krok po kroku wykonamy instrukcję.

Po pierwsze musimy sobie załatwić ciepłą kąpiel w Van Horn, jednak po jej opłaceniu nie możemy tak po prostu wskoczyć do wanny. Zanim umyjemy plecki, wpierw musimy zabić wszystkie osoby w mieście.

Gdy zakończymy krwawą rzeź należy udać się do łaźni, lecz w nietradycyjny sposób przechodząc przez ścianę budynku, aby nie uruchomić cutscenki. Na koniec należy przełączyć się na kamerę FPP, wrzucić do wanny koktajl Mołotowa i szybko udać się w kierunku drzwi wyjściowych. Nasza postać rzecz jasna skona w rozgrzanej kąpieli, ale w tym rzecz. Po jej odrodzeniu będziemy nagiusieńcy, niczym Dawid w wykonaniu Michała Anioła, choć nieco mniej doskonali.

W takim oto „ubogim stroju” będziemy mogli odwiedzić każdy zakątek mapy, choć przygotujcie się na to, że stracimy cały ekwipunek. Nienaruszona będzie tylko sakiewka z pieniędzmi, jednak nie chce wiedzieć, gdzie Arthur chowa pieniądze, skoro nie ma gdzie ich włożyć…

Przed tym zabiegiem zaleca się zapisanie gry oraz dezaktywację automatycznego zapisu.

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
Grzegorz Rosa
Grzegorz Rosa

Redaktor, szef działów gry i audio

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły