Strona głównaGryAktualnościLarian zapowiada, że kreator postaci w Divinity będzie lepszy niż w Baldur’s...

Larian zapowiada, że kreator postaci w Divinity będzie lepszy niż w Baldur’s Gate 3

Zespół Larian Studios zapowiada, że kreator postaci w nowym Divinity ma przebić to, co studio zrobiło w Baldur’s Gate 3. W sesji AMA na Reddicie art director Alena Dubrovina przyznała wprost, że gracze mogą liczyć na jeszcze lepszy edytor – więcej kolorów, więcej opcji, więcej kontroli.

​Kreator w BG3 potrafił zatrzymać graczy na długie godziny – pozwalał wybierać rasy, podrasować cechy biologiczne, dopieszczać twarz, ciało, a na koniec jeszcze zaprojektować własnego Opiekuna (Spirit Guardian) pojawiającego się w snach bohatera. Larian doskonale wie, że to właśnie ten poziom szczegółowości stał się jednym z wyróżników gry, dlatego zapowiedź „even better” w Divinity to bardzo odważna deklaracja.

​Dubrovina nie wchodzi w konkretne suwakowe detale, ale podkreśla trzy filary:

  • większą paletę kolorów (włosy, skóra, oczy, makijaż, efekty).
  • więcej opcji personalizacji (prawdopodobnie fryzury, tatuaże, blizny, sylwetki, modyfikowalne elementy stroju startowego).
  • większą kontrolę nad tym, jak postać wygląda i jak prezentuje się w świecie gry.

Nowe Divinity – więcej swobody, własne IP, zero genAI

Nowe Divinity zostało ujawnione podczas The Game Awards 2025, a od tego czasu Larian stopniowo odsłania kolejne elementy projektu. Najważniejsze punkty, które łączą się z tematem kreacji postaci gra wychodzi z licencji D&D – to powrót do autorskiego uniwersum Divinity, w którym Larian nie jest ograniczony podręcznikiem, klasami czy rasami z 5. Edycji. Swen Vincke mówi jasno, że motywem przewodnim jest swoboda na każdym poziomie: od systemów rozwoju, przez tożsamość postaci, po wybory fabularne i moralne

Po krytyce generatywnej AI szef studia potwierdził, że w Divinity nie będzie żadnej genAI grafiki – oprawa wizualna (w tym twarze, modele i assety do kreatora) ma powstawać klasycznie, rękami artystów.

To wszystko składa się na obraz gry, w której kreator nie jest tylko „ładnym menu”, ale pierwszym poziomem budowania własnej roli w świecie – z większą elastycznością niż w BG3, które musiało trzymać się zasad Dungeons & Dragons.

​Większa presja po BG3, ale Larian celuje wyżej

Po gigantycznym sukcesie Baldur’s Gate 3 (ponad 20 mln sprzedanych kopii i lawina nagród) Larian nie ukrywa, że czuje na sobie spojrzenia całej branży. Swen Vincke przyznaje, że „presji jest więcej”, ale jednocześnie twierdzi, że Divinity ma być lepsze od BG3 „na wszystkich frontach” – systemów, narracji, świata i właśnie personalizacji.​

Zapowiedź „jeszcze lepszego” kreatora postaci wpisuje się w tę narrację. BG3 ustanowiło wysoki standard, ale Larian ma teraz pełną kontrolę nad własnym IP i mechanikami. Doświadczenie z budowy jednego z najczęściej chwalonych RPG tej generacji może wykorzystać do stworzenia Divinity. Studio ma również jasny cel, by dać graczom jeszcze więcej narzędzi do stworzenia dokładnie takiej postaci, jaką chcą zagrać – zarówno mechanicznie, jak i wizualnie.

Na konkretne screeny z kreatora trzeba jeszcze poczekać, ale jeśli studio dowiezie to, co dziś obiecuje, początek Divinity znów może oznaczać kilka godzin spędzonych wyłącznie w edytorze – zanim ktokolwiek zobaczy choć jedną turę walki.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię