Legendarne Chrono Trigger debiutuje na Steamie, ale w bardzo złym stylu

Opublikowany: 2018-02-28 przez Damian.Jaroszewski

Chrono Trigger to jedna z tych gier, o której śmiało można powiedzieć, że „gimby nie znajo”. Legenda świata jRPG dość niespodziewanie zadebiutowała wczoraj na Steamie. Nie ma jednak powodów do radości. Jakość portu budzi sporo wątpliwości, szczególnie w takiej cenie.

Chrono Trigger ma dzisiaj już 23 lata. Gra zadebiutowała na konsoli SNES w 1995 roku i szybko podbiła serca graczy. Dzisiaj uchodzi za prawdziwą legendę świata jRPG. Nie bez powodu z czasem została udostępniona na PlayStation 1 i 3, PlayStation Vita, PlayStation Portable, Nintendo DS, a nawet Androida oraz iOS-a. Teraz do listy dołączyły PC-ty, bowiem Chrono Trigger zadebiutował na Steamie.  Szkoda, że w tak złym stylu.

Square Enix obiecało nową jakość. Gra ma zawierać dwa nowe lochy, zaktualizowaną grafikę i oprawę dźwiękową, nowe sterowanie, przystosowane do obsługi klawiaturą i myszką, a także mechanizm automatycznego zapisywania. Brzmi ciekawie, prawda? Szkoda, że to wszystko brzmi jak ściema.

Przechodząc na stronę Chrono Trigger na Steamie łatwo zauważyć, że większość recenzji jest negatywna. Jak to się stało w przypadku tak legendarnej gry? Powód jest prosty - Square Enix poszło na łatwiznę. Nie chodzi o to, że jest to port 1 do 1, bo to jeszcze nie byłoby takie złe. Problemem jest to, że jest to najprawdopodobniej port z urządzeń mobilnych, który nie zachwyca swoją jakością. Graczom przeszkadzają przede wszystkim słabej rozdzielczości tekstury, przez co grafika jest rozmyta. Sterowanie też wypada słabo, a teksty są prawie nieczytelne. A to wszystko za 54,99 zł. To co, kupujecie?

Komentarze

Odpowiadasz na komentarz # - zrezygnuj

Podobne

Ładowanie danych...