Już dziś startuje światowa premiera FIFY 19. Niektórzy nie będą musieli zapłacić, by w nią zagrać.

Od poprzedniego tygodnia użytkownicy Origin mogli testować FIFĘ 19 w ramach abonamentu Premium. Pozostali zaś musieli grzecznie czekać na premierę, która ma miejsce właśnie dziś. I może lepiej dla EA, że wystartowało early access, gdyż w tym czasie na jaw wyszło kilka rażących błędów, a te dość mocno wpływały na odbiór gry. Mamy tylko nadzieję, że aktualnie symulator piłki nożnej jest wolny od wykrytych błędów technicznych.

Niezależnie jednak od ilości problemów EA zamierza świętować debiut swojej kolejnej odsłony FIFY. Robi to w dość niecodzienny sposób, dając niektórym użytkownikom szansę na otrzymanie darmowej kopii gry. Tym razem jednak wyniki konkursu były przesądzone już w dniu naszych urodzin.

Aby zapisać się na listę szczęściarzy, należy tytułować się imieniem i nazwiskiem jednej z postaci z gry. Mianowicie chodzi o Kim Hunter, czyli przyrodnią siostrę Alexa, który pojawił się po raz pierwszy w trybie fabularnym w FIFIE 18. Kto może mówić o szczęściu, ten musi przygotować dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość i wówczas może odebrać swoją nagrodę w wyróżnionych punktach w Anglii.

Szkoda, że EA Sports Polska nie przygotowało podobnej promocji dla rodaków, której warunkiem udziału byłoby posiadanie tych samych danych, co Robert Lewandowski lub Grzegorz Krychowiak. Z pewnością nie zabrakło by chętnych do darmowej FIFY.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię