Strona głównaRecenzjeThermaltake Talon X - test myszy za nieco ponad 100 zł

Thermaltake Talon X – test myszy za nieco ponad 100 zł

Jakość wykonania

Jak już wspomniałem, mysz pokryta jest czarnym, gładkim plastikiem, jak w większości tego typu urządzeń. Kabel w oplocie to również coraz częściej spotykany standard wśród gryzoni, na szczęście w tym przypadku nie jest za gruby więc nie utrudnia ruchów, nie ma też tendencji do splątywania się. To, co jednak bardzo utrudnia korzystanie z myszy i co uważam za największą jej wadę to ślizgacze. Przyznam szczerze, że pierwszy raz miałem do czynienia ze ślizgaczami, które stawiały aż taki opór. Mimo, że mówimy tu “tylko” o myszy, to trzeba włożyć naprawdę sporo siły w jej przesuwanie po podkładkach.

Myślałem, że może to kwestia mojej podkładki i ta dołączona do zestawu przez TT ułatwi nieco operowanie urządzeniem – nic bardziej mylnego, różnicy praktycznie nie było – nadal miałem wrażenie jakbym przesuwał mysz nie po niemal gładkiej płaszczyźnie, a grubym dywanie. Talon X najlepiej “jeździ” po gładkiej powierzchni stołu, ale wtedy znowu sensor ma tendencję do wariowania, więc ciężko znaleźć optymalne rozwiązanie tego problemu.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Zbigniew Pławecki
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię