Strona głównaEsportCounter-StrikeValve wprowadza śledzenie trenerów w CS:GO jako lek na "coach bug"

Valve wprowadza śledzenie trenerów w CS:GO jako lek na “coach bug”

Valve wypuściło kolejną aktualizację do trybu obserwatora Counter-Strike: Global Offensive, która powinna uczynić łapanie oszustów łatwiejszym.

Rozwój esportu w ciągu ostatniej dekady jest nie do przeoczenia. Jednym z jego stałych elementów był Counter-Strike, także po przejściu do wersji Global Offensive. Rozwój ten przyniósł ogromne inwestycje ze strony sponsorów, organizatorów turniejów, zespołów, organizacji i wielu innych podmiotów. Niestety, przyniosło to ze sobą także negatywne skutki, w postaci masy oszustów. Teraz Valve stawia kolejne kroki  by zapobiec takim praktykom.

Zobacz: HUNDEN z Heroic oraz kilku innych trenerów zbanowanych za oszustwo

W 2020 ESIC rozpoczęła śledztwo w ramach skandalu jaki wybuchł na scenie CS:GO po tym, gdy odkryto, że w grze od kilku lat mógł być wykorzystywany exploit, dzięki któremu trener jednego z zespołów mógł swobodnie obserwować mapę i poczynania przeciwników. W wyniku śledztwa ukaranych zostało 37 podmiotów (trenerów lub drużyn). Kary wahały się od niemal 4 miesięcy do 3 lat banów na udział w rozgrywkach. Potem do akcji wkroczyło samo Valve, nakładając jeszcze bardziej surowe kary, zakazując 4 trenerom dożywotnio udziału w turniejach przez siebie współorganizowanych. 

Teraz twórcy CS:GO idą o krok dalej, wprowadzając w nowej aktualizacji możliwość śledzenia położenia trenera jako obserwatora. Ich położenie będzie widać między innymi na powtórkach, możliwe też będzie dokładne stwierdzenie co widzi dany trener. Wszystko to dzięki zapisaniu jego położenia w plikach backupu. Nie uniemożliwi to trenerom korzystania z exploita jako takiego, ale w znaczący sposób ułatwi wykrywanie takich przypadków. 

Jeśli zaś chodzi o buga jako takiego, to nie wiadomo na ile Valve udało się go naprawić. Nigdy nie poznaliśmy jego dokładnych szczegółów, co miało umożliwić twórcom gry jego analizę, bez informowania o tym potencjalnych oszustów. Aczkolwiek wprowadzenie powyższej aktualizacji może świadczyć o tym, że prace nad problemem wciąż trwają.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SourceValve
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię