W sieci pojawiły się pierwsze zrzuty z testowej wersji Wiedźmina, która powstała w 2002 roku. Koncepcja twórców, na szczęście, mocno się później zmieniła.

W posiadanie zrzutów wszedł portal GryNieznane, który otrzymał je od Sebastiana Zielińskiego, szefa projektu gry Wiedźmin. Koncepcja jak widzicie była ciekawa…

fot. januszex.pl

Nie no oczywiście to tylko żart. W pierwszej wersji przygód Wiedźmina całą koncepcja gry była zupełnie inna od jej ostatecznego kształtu. Przede wszystkim bohaterem nie był Geralt. Gracz mógł sam stworzyć postać, a nawet grać kobietą. Również sam projekt wyglądu gry był zupełnie inny.

Zobacz: Netflix: Kolejne sceny z planu Wiedźmina. Tym razem zobaczymy Yennefer w akcji

Zrzuty widoczne poniżej to pokaz możliwości silnika IC, który na szczęście został porzucony. W 2002 roku Gothicowa kanciastość może i była przyjemna dla oka, ale gdyby CD Projekt wypuścił coś takiego w 2007 roku, to zapewne dzisiaj Netflix nie robiłby serialu Wiedźmin, a trzecia część gry nie byłaby nazywana tytułem wybitnym, bo mogłaby nigdy nie postać.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię