Advertisement
Strona głównaWiadomościBungie tłumaczy się z zamieszania wokół Faction Rally i skrzynek w Destiny...

Bungie tłumaczy się z zamieszania wokół Faction Rally i skrzynek w Destiny 2

Historia lubi się powtarzać. Od momentu premiery deweloperzy Destiny 2 znowu zaliczyli kilka wpadek.

W śród nich możemy wymienić chociażby ograniczenie zdobywania XP, blokowanie wcześniej dostępnej zawartości DLC i zawartość skrzynek z łupami. Jeżeli po tym wszystkim ktoś pomyślał, że Bungie przestanie robić graczy w konia to się mocno przeliczył.

Ostatni event Faction Rally rozpoczął się w tym tygodniu. Gracze dość szybko odkryli, że Bungie ustawiło ograniczenie na Faction Tokens. Jeżeli zdobędziesz zbyt wiele żetonów, po prostu przestaną pojawiać się w kolejnych skrzynkach, co jest mocno frustrujące ponieważ zbieranie żetonów to główny cel Faction Rally. Deweloper tłumaczy, że zrobili to aby gracze nie zarabiali zbyt wielu żetonów. Na poprzednich rajdach część użytkowników zdobywała nawet 500 żetonów na godzinę.

Na swoim blogu Bungie przyznało, że potrzebne jest jednak lepsze rozwiązanie:

W poprzednich rajdach istniał problem, w którym gracze zarabiali setki żetonów frakcji na godzinę, nie oddając ani jednego strzału. W najnowszej aktualizacji wydanej 12 grudnia „Fraction Tokens” zostały dodane do istniejącego systemu, który blokował graczy przed „Lost Sector Rewards”.

Słyszeliśmy opinie graczy, że to rozwiązanie jest zbyt uciążliwe. Chcemy mieć pewność, że kiedy otworzysz skrzynkę to za każdym razem znajdziesz w niej łupy. W przyszłości przed kolejnymi rajdami będziemy udostępniać więcej informacji na ten temat, aby nie było dezinformacji.

Bungie przeprosiło również za brak komunikacji przed udostępnieniem nowych broni Frakcji:

Drugim pytaniem jakie zadali gracze było: Gdzie są nowe bronie sezonu 2? Nie przekazaliśmy jasnych informacji, że bronie będą udostępniane sukcesywnie w trakcie trwania sezonu a nie udostępnione wszystkie już na samym początku.

Stare powiedzenie mówi „Nie popełnia błędów tylko ten kto nic nie robi”. Jednak byłoby miło gdyby Bungie więcej wysiłku poświęcił na komunikację z graczami zamiast potem przepraszać. Miejmy nadzieję, że wyciągnęli wnioski i w przyszłości nie będziemy mieli już podobnych problemów.

Źródło: wccftech

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię