Strona główna Poradniki Gry Call of Duty: Black Ops Cold War Zombie – rady dla początkujących...

Call of Duty: Black Ops Cold War Zombie – rady dla początkujących graczy

- Reklama -

W nowym Call of Duty wróciła nie tylko dynamiczna, szybsza rozgrywka, ale również tryb uwielbiany przez weteranów serii. Zamiast Spec Ops dostaliśmy Zombie. Postanowiliśmy więc zebrać kilka krótkich wskazówek dla osób, które mogą pierwszy raz mieć kontakt z tym trybem.

Zanim przejdę do konkretnych porad dla nowych graczy, chciałem tylko krótko zaznaczyć, że Die Maschine może być najlepszym momentem, żeby wejść w świat Zombie. Sam do tej pory miałem bardzo niewielki kontakt z tą częścią Call of Duty i mocniej zaangażowałem się w nią dopiero teraz. Zawdzięczam to bardzo przejrzystej mapie, którą Treyarch otworzyło nowy sezon Zombie. Droga do Puck-a-Puncha jest bardzo prosta i praktycznie nie da się jej ominąć, a główny Easter Egg można ukończyć w ciągu godziny. Die Maschine skutecznie wciąga w świat Zombie nowych graczy, oferując przy tym solidne wyzwanie dla weteranów.

Gallo, najlepszą bronią ze ściany

Na początku odpowiadam na pytanie, które zadaje sobie pewnie większość graczy rozpoczynających dopiero przygodę z Zombie. Shotguny są aktualnie wyjątkowo silne i jako jedne z nielicznych broni są w stanie dotrzymywać kroku Ray Gunowi w późniejszych rundach.

Call of Duty: Black Ops Cold War

Wybór pomiędzy Gallo a Hauerem jest w dużym stopniu kwestią preferencji. Hauer strzela wolniej i zadaje większe obrażenia pojedynczym strzałem. Gallo z kolei po pierwszym ulepszeniu Pack-a-Punch zyskuje opcję full auto i staje się dużo wygodniejszy. Jest on również niekwestionowanie najlepszą bronią ze ściany. Za dwa tysiące punktów możemy go kupić w wersji rzadkiej z kilkoma mocnymi dodatkami.

Do 50 poziomu zaczynaj grę z nożem

W przeciwieństwie do wielu innych gier Zombie, przed meczem Black Ops Cold War wybieramy jedną ze stworzonych wcześniej klas postaci. Są to uproszczone wersje loadoutów z multiplayera. Wybieramy broń główną z pięcioma dodatkami oraz field upgrade.

Call of Duty: Black Ops Cold War

Najlepszym wyborem przed 50 poziomem jest nóż. Atak melee będzie zabijał jednym uderzeniem wszystkie zombie przez kilkanaście pierwszych rund i gwarantował przy tym dodatkowe punkty za każdą eliminację. Zaraz po rozpoczęciu meczu warto więc spędzić co najmniej 5-6 rund w miejscu startowym i zebrać punkty na otworzenie drogi do Pack-a-Puncha.

Z czasem będziecie odblokowywać oczywiście więcej broni. Na 50 poziomie można odblokować opcję wnoszenia noża do każdego meczu. Początkowy loadout staje się więc bezużyteczny. Do 50 levela najlepiej jest jednak zaczynać grę z nożem i za zebrane dzięki niemu pieniądze kupować którąś z broni ze ściany.

Exfil gwarantuje dodatkowy XP i kryształy

Po ukończeniu 10 rundy na mapie pojawi się nowa, oznaczona ikoną helikoptera opcja – Exfil. Wystarczy podejść do radia, wcisnąć przycisk interakcji i rozpocznie się proces ucieczki z mapy. Musicie wtedy udać się w wyznaczone miejsce na mapie, zabić wszystkie zombie i w wyznaczonym czasie oczyścić miejsce do lądowania dla helikoptera. Udana eksfiltracja daje nam dodatkowe punkty doświadczenia i kryształy. Jest to również doskonały sposób na farmienie poziomu broni i konta. Ucieczka dostępna jest od 10 rundy, co 5 ukończonych rund.

Call of Duty Black Ops Cold War

Chociaż w teorii brzmi to bardzo prosto, po 30 rundzie będziecie mieli półtorej minuty na zabicie bossa i kilkudziesięciu zombie. Zanim rozpoczniecie Exfil, warto wyposażyć się więc w pełny zapas amunicji, parę Monkey Zombie oraz War Machine.

Easter Eggi kluczem do sukcesu

Kiedy odblokujecie już Pack-a-Punch, gra otwiera przed Wami mnóstwo możliwości. Możecie spróbować ukończyć główną linię fabularną, zrobić kilka zadań pobocznych albo po prostu zacząć ulepszać swój ekwipunek przed dalszymi, znacznie trudniejszymi rundami. Niezależnie od waszego celu, jest kilka prostych Easter Eggów, które znacznie ułatwią wasze życie.

Każdy run powinien zaczynać się moim zdaniem od Coffin Dance Easter Egga. Wystarczy strzelić w kilka świateł w lokacji z Pack-a-Punchem i zostaniecie przeniesieni na bardziej imprezową część mapy. Po krótkiej interakcji z zombie dostaniecie skrzynkę, która gwarantuje nieco materiałów, darmowy perk oraz losową broń. Nie ma żadnego powodu, żeby nie robić tego Easter Egga na początku każdego meczu. Szansa na Ray Gun jest tam podobno dosyć spora, a czasami w wasze ręce trafi broń fioletowa lub legendarna, która przeniesie Was przez następnych kilka(naście) rund.

Sporą popularnością cieszy się również D.I.E. Shockwave, jeden z dwóch dostępnych w Die Maschine Wonder Weaponów. Zaraz po zabiciu pierwszego bossa dostaniecie kartę, która pozwala na odblokowanie gwarantowanej D.I.E. Później do wykonania jest kilka dłuższych Easter Eggów, zależnie od elementu, którym chcecie ulepszyć swoją nową broń. Wymagają one nieco więcej wysiłku, ale niektóre z ulepszeń, jak chociażby wersja elektryczna, są tego warte.

System craftingu najlepszym przyjacielem gracza

Razem z Black Ops Cold War Treyarch przedstawił w Zombie prosty system craftingu. W grze mamy do dyspozycji aż trzy różne waluty. Pierwsza z nich to standardowe punkty zdobywane za zabijanie Zombie. Pozostałe dwie to z kolei różne rodzaje Salvage’u. Oba wypadają z Zombie i służą do ulepszania i kupowania różnych przedmiotów.

Call of Duty: Black Ops Cold War

System punktów nie zmienił się wiele względem poprzednich odsłon Zombie. Podstawowym zastosowaniem tej waluty będzie oczywiście kupowanie broni ze ściany oraz porozrzucanych po mapie Perków. Później dostajecie również możliwość ulepszenia broni w stacji Pack-a-Punch oraz kupienia alternatywnego rodzaju amunicji. W dalszych fazach gry punkty wydawane są już tylko na skrzynkę z losowymi broniami.

Zielony Salvage, ten nieco łatwiejszy do zdobycia, będziecie używać go przede wszystkim do ulepszeń i zdobywania scorestreaków. Podstawowym zastosowaniem jest ulepszenie pancerza oraz broni. Za zielony Salvage kupicie dwa poziomy pancerza oraz ulepszycie broń ze zwykłej, szarej wersji na wersję niebieską, rzadką. Znacząco wpływa to na jej obrażenia.

Call of Duty: Black Ops Cold War

Niebieski Salvage wypada z zombie dużo rzadziej i jest niezbędny niemalże przez cały mecz. Dopiero po 40 lub nawet 50 rundzie znajdziecie się z nadmiarem niebieskiego Salvage’a, bez konkretnego powodu do jego wydania. Niebieski Salvage służy do ulepszenia broni do poziomu legendarnego oraz kupowania trzeciego poziomu pancerza i scorestreaków.

System craftingu błyskawicznie stał się nieodłączną częścią Zombie w Black Ops Cold War. Pancerz pozwala przyjąć kilka solidnych ciosów od przeciwników, zanim zaczniecie martwić się o swoje życie. Broń ulepszona do legendy robi dużo większe obrażenia niż ten sam shotgun czy karabin w wersji rzadkiej lub pospolitej. Scorestreaki sprawdzają się z kolei doskonale do czyszczenia dalszych rund Zombie. Helikopter zapewnia Wam nieśmiertelność na cały czas jego trwania i robi przy tym ogromne obrażenia, War Machine błyskawicznie pozbywa się fal przeciwników, a Self-Revive uratuje Was od straty większości Perków po podniesieniu przez kolegę z party. Warto więc regularnie zaglądać do stacji ze scorestreakami i upewnić się, że przez większość czasu macie w zanadrzu jakąś nagrodę, którą wyciągnięcie z rękawa w podbramkowej sytuacji.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE