Strona główna Wiadomości Chcesz streamować Persona 5? Musisz się dostosować albo zostaniesz ukarany

Chcesz streamować Persona 5? Musisz się dostosować albo zostaniesz ukarany

- Reklama -

Twórcy gier miewają różne, dziwne pomysły. Jednak Atlus, wydawca Persona 5, przekroczył już wszelkie granice absurdu. Firma wymyśliła sobie ograniczenia dla streamerów. Jeśli ci nie dostosują się do wytycznych, mogą zostać ukarani.

Streaming w ostatnich latach stał się niezwykle popularny. Także w Polsce mamy wielu znanych streamerów z Izakiem, Pago czy też Nevarienem na czele. Każdy z nich pokazuje, jak gra w ulubione produkcje, wchodząc przy tym w interakcje z widzami. Nie ma praktycznie żadnych ograniczeń co do streamowanych gier (poza kilkoma wyjątkami, które naruszają dobre obyczaje). No chyba, że będą chcieli pokazywać rozgrywkę z Persona 5 na PlayStation. W takim przypadku wydawca gry wymyślił kilka absurdalnych ograniczeń.

Przede wszystkim wydawca nakazał streamowanie Persona 5 w sesjach trwających maksymalnie po 90 minut. Firma tłumaczy, że nie chce, aby transmisje zdradzały ważne wątki fabularne. Co więcej, nie wolno pokazywać zakończenia z pierwszych trzech pałaców gry, cut scenek oraz wszystkiego, co w kalendarzu gry dzieje się po dniu 7 lipca. Na streamie można też pokazać tylko jedną walkę z bossem. Generalnie wydawca zażyczył sobie, aby transmitować przede wszystkim momenty eksplorowania lochów lub zwiedzania wirtualnego Tokio, czyli te najbardziej nudne z perspektywy widza.

Co z osobami, które nie zastosują się do tych wytycznych? Atlus zamierza w takim przypadku ukarać streamerów. Może dojść do roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich, a nawet zawieszenia konta. Kroki bardzo drastyczne i raczej nieprzemyślane. Nie mam pojęcia, jak wydawca zamierza kontrolować wszystkich streamerów na świecie. Poza tym, zakazany owoc najlepiej smakuje. Nie zdziwię się jeśli te absurdalne ograniczenia przyniosą odwrotny skutek. Gracze mają w końcu tendencje do buntowania się przeciwko zakazom, szczególnie tak irracjonalnym.

Źródło: Kotaku

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE