Metaliczna obudowa jednego z potężniejszych układów graficznych nabrała kolorów. GTX 1080 Ti ozdobi wiosenna zieleń lub morska bryza.

Nie każdy z graczy lubi zimne oblicze urządzeń komputerowych, patrząc na nie niczym na gamingowych niewolników. Karty graficzne oceniane przez ich zdolność do renderowania fps-ów, coraz częściej stają się mechanicznymi przyjaciółmi. Doceniamy ich upór w pracy, ale też nietuzinkowy wygląd, który pozwala wzbogacić wnętrze blaszaka.

Chcąc dokonać małej rewolucji w kontekście wizualizacji sprzętu i wydajności w grach można zainwestować w alternatywne wersje EVGA GTX 1080 Ti SC2 Gaming. Dotychczas dostępna była wyłącznie ponuro-szara edycja karty, lecz za chwilę dołączą do niej jeszcze 2 inne o nieco cieplejszych barwach wierzchniej struktury.

W sklepie pojawi się wariant z zielonym umaszczeniem, jakby żywcem ściągniętym z Hulka. GTX 1080 Ti ujawni się światu również w odcieniu niebieskim. Należy zaznaczyć, że zmiana koloru obudowy dotyczy wyłącznie górnej nakładki, która otacza dwa wentylatory współpracujące z ogromnym radiatorem.

Prócz zmiany ubarwienia nie dopatrzymy się zmodyfikowanych właściwości karty. To ten sam poczciwy GTX 1080 Ti z 11 GB VRAM, 352-bitową szyną, taktowaniem 1670 w trybie boost, czy też 3584 jednostkami CUDA.

Raczej mało prawdopodobne jest, by osoby, które pogrywają aktualnie na pierwszej wersji karty chciały wymienić ją na bardziej “żywą” edycję. Inaczej podejdą do sprawy gracze zamierzający przesiąść się na mocniejszy układ. Wówczas wydanie 950 dolarów na kolorową wersję karty GTX 1080 SC2 Gaming będzie o wiele bardziej opłacalną inwestycją.             

Źródło:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię