Strona głównaRecenzjeAkcesoriaExpeditions A MudRunner Game – pierwsze wrażenia

Expeditions A MudRunner Game – pierwsze wrażenia

Różnorodność gier video jest tak ogromna, że w zasadzie każdy powinien znaleźć tytuł, który go zainteresuje, bo będzie odzwierciedleniem jego nietypowych zainteresowań. Tym razem miałem okazję zagrać w Expeditions A MudRunner Game, czyli symulator totalnie offroadowej jazdy.

W Expeditions A MudRunner Game wcielamy się we właściciela firmy transportowej, który bierze udział w tytułowych ekspedycjach. Naszym głównym zadaniem będzie rozszerzanie zakresu naszej działalności przez zwiększanie dostępnej floty, zatrudnienie kolejnych pracowników etc.

W grze dostępne mamy trzy regiony: Kolorado, Arizonę oraz Karpaty. Czy przedstawiają one konkretne lokalizacje? Tego nie wiem. Można przypuszczać, że biom jest zbliżony do tego co faktycznie można zastać na miejscu w świecie rzeczywistym. Pod względem wyglądu otoczenia gra zdecydowanie robi robotę i zdecydowanie umila rozgrywkę. Poza tym będzie bardzo ciężko.

Naszym zadaniem jest przemierzanie tych dziewiczych terenów w celu dostarczenia ładunku. O zakopanie się w błocie czy spadnięcie w przepaść wcale nie jest specjalnie trudno. Tytuł ten, to taki bardziej podkręcony SnowRunner, MudRunner czy Spintires. W zależności od tego jaki rodzaj terenu przyjdzie nam pokonywać, przed wyprawą musimy odpowiednio się wyposażyć. Do wyboru mamy 20 samochodów, wśród których znajdziemy zarówno małe i zwinne wozy patrolowe oraz wielkie ciężarówki do zadań specjalnych. Co więcej, każdy z samochodów możemy doposażyć w dodatkowy osprzęt, który pomoże przemierzać nam te bezdroża lub wydostać się z pułapek w jaki możemy wpaść.

Twórcy gry podeszli do tematu transportu bardzo poważnie, a co za tym idzie udostępnili wręcz szalone modyfikacje wozów, które np. pozwolą na zabezpieczenie delikatnej aparatury, którą mamy dostarczyć do klienta. Co więcej, osprzęt, który wykorzystamy w jednej misji w kolejnej będzie stanowił dla nas zbędny balast. Dlatego bardzo dokładnie trzeba planować każdą misję, zwłaszcza, że wszystko kosztuje i dokupienie elementów wyposażenia, których użyjemy raz, na wczesnym etapie gry może szybko doprowadzić nas do bankructwa. Także nie będzie nadużyciem, jak powiem, że to połączenie gry ekonomicznej, taktycznej i zręcznościowej. Całe szczęście, że do rozpoczęcia danej misji konieczne jest posiadanie niezbędnego wyposażenia. Dzięki temu nie budzimy się w połowie drogi z ręką w bagażniku.

Jeżeli chodzi natomiast o model jazdy, ten zbliżony jest do SnowRunnera. Samochody są dość toporne i zdecydowanie trzeba uważać co się robi. Ciśnięcie gazu do dechy nie jest dobrym pomysłem. Ale chyba tego właśnie oczekują gracze, to przede wszystkim symulator jazdy w bardzo trudnych warunkach, gdzie nie wchodzi się na pełnej prędkości w zakręt. No chyba, że ktoś chce zaczynać misję od nowa. A trzeba przyznać, że o wywrotkę i tak nie jest tu wcale tak ciężko. Pod tym względem, twórcy mogli jednak dać nieco więcej luzu. Dotyczy to także modelu zniszczeń. Rozwalenie silnika nie czymś nadzwyczajnie trudnym, ot wystarczy kilka razy uderzyć lekko w kamienie i już stoimy.

Jedną z bardziej przydatnych rzeczy podczas jazdy jest możliwość przełączania napędu pomiędzy jedną i dwiema osiami. Do tego dochodzi możliwość zmiany ciśnienia w oponach co znacznie wpływa na sposób prowadzenia pojazdu.

W planowaniu tras przejazdu przydatny jest dron, który mamy na wyposażeniu. Dzięki niemu możemy uniknąć wpakowania się w bagno czy też las. Weterani tego typu gier z pewnością będą mieli ułatwione zadanie rozpoznania właściwej trasy. Oprócz drona na wyposażeniu mamy jeszcze echosondę do sprawdzania głębokości wody, lornetka oraz wykrywacz metalu, który w zasadzie jest nie wiadomo po co. Możliwe, że temat wyjaśni się po oficjalnej premierze gry.

Ciekawym rozwiązaniem są także obozy operacyjne, które stanowią punkt wypadowy. Po ich rozbudowaniu możemy zabrać się za realizację dodatkowych misji pobocznych, które są dość mocno rozrzucone po mapach. A skoro już mowa o misjach. Tych dostępnych jest aż 88, w tym misje związane z prowadzeniem badań, poszukiwania skarbów czy odzyskiwania przedmiotów. Różnorodność jest spora.

Oprawa graficzna i audio stoi na dobrym poziomie. Zarówno modele pojazdów jak i otoczenie wyglądają przyjemnie i są zrobione starannie.

Podsumowanie

Expeditions A MudRunner Game to zdecydowanie tytuł dla wszystkich fanów SnowRunner, MudRunnera czy Spintires. Gracze szukający nieskrępowanej jazdy powinni raczej trzymać się z daleka. Jeżeli jednak chcecie spróbować się w symulatorze jazdy w trudnym terenie to nie zawiedziecie się.

Premiera zaplanowana jest na 5 marca tego roku, zatem powoli możecie odkładać już pieniądze.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię