Jakiś czas temu gracze Fortnite byli świadkami odpalenia rakiety, który nie poszedł do końca szczęśliwie. Po chwili lotu rakieta spadła a jej wybuch spowodował powstanie wyłomu w czasoprzestrzeni.

Z biegiem czasu na mapie zaczęły pojawiać się coraz nowsze mniejsze wyłomy. Obecnie zaczynają one siać na mapie niemałe zamieszanie. Na oczach graczy wciągają budynki przenosząc je w nieznane. Z kolei w innych miejscach wypluwane są przedmioty rodem z dzikiego zachodu.

To może oznaczać jedno albo dwie rzeczy. W piątym sezonie bawimy się w Westworld albo Powrót do przyszłości ;).

Czy komuś to przeszkadza? Bo mi wcale. Ta mapa jest za mała dla nas wszystkich. Pojedynek w samo południe. Tymczasem idę do saloonu na szklaneczkę „soku”. I Wam radzę zrobić to samo.

Źródło: youtube

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię