W sobotnią noc w Kopenhadze zakończył się finał kolejnej edycji turnieju BLAST Pro Series w Kopenhadze. Zawodnikom Astralis nie udała się obrona mistrzowskiego tytułu na własnej ziemi, a po dwóch mapach z trofeum wyjechali zawodnicy Natus Vincere, którzy pokonali Ninjas in Pyjamas 2:0 (16:10, 16:12).

Pierwsza połowa starcia na Mirage to praktycznie w całości przewaga zawodników Na`Vi, którzy prowadzenia nie oddali na tym etapie ani na chwilę, choć było momenty, że szwedzka formacja była niezwykle blisko. Wyrównanie stanu spotkania zawodnikom NiP udało się dopiero po zamianie stron, ale było to wszystko na co było ich stać – kolejne rundy należały już do Na`Vi, którzy objęli prowadzenie w meczu 1:0.

Przebieg Inferno był podobny, z tym, że do remisu Ninjom udało się doprowadzić jeszcze przed przerwą, ale 1. połowa kończyła się przy 1-punktowym prowadzeniu Natus Vincere. Druga część tej mapy to już tylko spokojne pilnowanie wypracowanej przewagi i druga mapa również wpadła na konto zawodników z Europy Wschodniej. MVP turnieju został s1mple.

Przy okazji finału BLAST Pro Series warto wspomnieć o tym, co powiedział na ceremonii otwarcia premier Danii, Lars Løkke Rasmussen:

“Trenowaliście latami, żeby się tutaj znaleźć. Po drodze prawdopodobnie musieliście się tłumaczyć więcej niż raz, przekonując ludzi, że nie marnowaliście czasu. Teraz mam nadzieję, że wasze dni tłumaczenia się, skończyły się, ponieważ jesteście sportowcami. Jesteście prawdziwymi sportowcami, podążającymi za swoimi marzeniami i używającymi swoich talentów”

Nie od dziś wiadomo, że Dania i Kopenhaga są utożsamiane jako kolebka i jedno z najważniejszych miejsc na mapie światowego CS-a. Nikogo więc nie powinny dziwić takie słowa ze strony przedstawiciela władz. A co Wy sądzicie na temat tej wypowiedzi? Kiedy doczekamy się podobnych słów ze strony polskich władz?

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię