Z założenia Pillars of Eternity 2: Deadfire miało być grą RPG roku, okazuje się jednak, że Obsydian ma z tytułem sporo problemów. Według plotek od dnia premiery niski poziom sprzedaży tytułu nie pozwolił na pokrycie kosztów produkcji. Jest to bardzo zła informacja zwłaszcza dla inwestorów.

Zgodnie z tweetem Dylana Holmesa, który wsparł tytuł kwotą 1000 dolarów, Pillars of Eternity 2 sprzedało się w liczbie nie większej niż 110 tysięcy egzemplarzy od premiery do września tego roku.

Do tego momentu Holmes otrzymał z tytułu dywidendy zaledwie 192,62 dolarów. Przy progu rentowności dla inwestorów sprzedaż powinna wynosić 580 tys. egzemplarzy po 50 dolarów. Szybko można dojść do wniosku, że Obsidian nie ma możliwości odzyskania pieniędzy, jakie zostały zainwestowane w Deadfire. Niska sprzedaż jest o tyle dziwna, że gra ma bardzo dobre oceny. Jednak wdać nie przekłada się to na zainteresowanie graczy gatunkiem :(.

Czytaj także: Dziecię Baala powraca – Baldur’s Gate 3 oficjalnie zapowiedziane

Obsidian musiał wiedzieć, od samego początku, że ich gra jest na straconej pozycji, a to sprawę wykupienia studia przez Microsoft stawia w zupełnie innym świetle.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię