Sytuacja wokół The Last of Us 2 i Naughty Dog nie wydaje się być ani trochę spokojniejszą. Pogróżki otrzymują już nie tylko aktorzy głosowi, ale nawet sami deweloperzy.

Naughty Dog niedawno oficjalnie potępiło wszelkie przejawy nękania, jakie spotkały ich pracowników w trakcie minionego weekendu.

“Co prawda z chęcią patrzymy na wszelkie głosy konstruktywnej krytyki, ale potępiamy każdą formę nękania lub gróźb skierowanych do kogokolwiek z naszego zespołu. Ich bezpieczeństwo jest naszym głównym priorytetem, ale wszyscy musimy pracować nad tym, by wykorzenić takie zachowania i utrzymać sensowną dyskusję”

Ogłoszenie Naughty Dog pojawiło się wkrótce po tym, jak aktorka głosowa Laura Bailey, odtwarzająca w grze Abby, również podzieliła się na Twitterze groźbami, jakie otrzymała w ciągu ostatnich dni. To kolejny dowód na to, że jakkolwiek TLOU2 jest komercyjnym sukcesem, dyskusja która toczy się wokół fabuły już dawno przekroczyła granice sensownej.

Natomiast o sprawie dotyczącej ataków na Laurę wypowiedział się także główny autor gry, Neil Druckmann

“Jakże odważne, jak by to powiedzieli ludzie, którzy hołdują takiemu sposobowi okazywania nienawiści. Mam nadzieję, że Ci gracze otrzymają pomoc psychologiczną, której jak widać potrzebują. Niestety, taki jest koszt tworzenia form rozrywki, które przełamują konwencje. Laura nie zasłużyła na żaden z tych ataków.”

Jaka jest Wasza opinia na temat obu zdarzeń?

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię