Wszyscy fani CS:GO zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że co kilka miesięcy na serwerach ich ulubionej gry dochodzi do wielkiego sprzątania i banowania cheaterów. Jednak rozmiary porządków z jakimi mamy do czynienia w styczniu 2019 przerosły chyba najśmielsze oczekiwania.

W styczniu 2019 Valve zbanowało aż przeszło 900 tysięcy graczy, podwajając właściwie liczbę banów w porównaniu z grudniem 2018. Taki wynik jest niespotykany w historii CS:GO i chyba Counter-Strike’a w ogóle. Oczywiście zapewne nadal roi się od nich na serwerach, ale prędzej czy później zapewne dosięgnie ich ramię wirtualnej sprawiedliwości.

Oczywiście pierwsze skojarzenie jakie się nasuwa w związku z tak ogromną liczbą banów to związek ich liczby z wprowadzonym niedawno modelem free to play. Wielu graczy – także zapewne wśród naszych czytelników – z pewnością od razu triumfalnie zakrzyknie: “a nie mówiłem? Gra jest za darmo więc na serwerach roi się od cheaterów”. Być może, ale należy pamiętać o jednym – jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że w walce z oszustami autorzy gry stosują między innymi uczenie maszynowe. Być może więc tak wysoka skuteczność w łapaniu oszustów jest zasługą nie tylko ogromnej popularności darmowej gry, ale również rosnącą skutecznością Sztucznej Inteligencji?

Jestem ogromnie ciekaw jaki wynik w banowaniu Valve osiągnie w lutym. Trzymam kciuki za powodzenie w walce, a Was proszę o podzielenie się odczuciami z gry w ciągu ostatnich tygodni. Jest lepiej?

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię