Dzisiaj mieliśmy premiery dwóch obudów skierowanych do zupełnie innych odbiorców. Zalman T6 dla szukających taniej i miłej dla oka propozycji oraz Cooler Master MasterBox E500, dla osób szukających obudowy z wyższej półki.

Zacznijmy od bliższej mojemu sercu obudowy Zalman T6. W moich oczach obudowa powinna być tania, mieścić kartę graficzną, mieć dodatkowe porty z przodu konstrukcji i chronić podzespoły przed zbyt szybkim zbieraniem kurzu. I dokładnie teki zestaw otrzymujemy.

Obudowa to popularny Midi Tower, mieszczący płyty główne w formacie ATX, mATX oraz Mini-ITX. Zmieścimy w niej kartę graficzną o długości do 280 mm, chłodzenie procesora o wysokości do 165 mm, cztery dyski, jeden napęd optyczny oraz zasilacz o maksymalnej długości 160 mm. W zestawie znajdziemy jeden wentylator z tyłu konstrukcji, a maksymalnie możemy zamontować cztery wiatraki o średnicy 120 mm. Na przednim panelu obudowy znajdziemy jeden port USB 3.0, dwa porty USB 2.0, gniazdo słuchawkowe oraz mikrofonu.

Obudowa Zalman T6 została wyceniona na ok 200 zł.

Cooler Master MasterBox E500 to już pudło z wyższej półki. Już na starcie przywita nas przednim, przesuwanym panelem, który kryje dostęp do napędu optycznego oraz gniazd – audio i dwa USB 3.0. W środku znajdziemy miejsce dla płyty głównej ATX, mATX lub mini-ITX, chłodzenia wodnego z radiatorem o długości do 360 mm na przednim panelu oraz do 240 mm na górze. Do tego mamy sześć zatok na dyski (4 lub 6 dysków 2,5mm lub 4 dyski 2,5mm i  dyski 3,5mm), sześć miejsc na wentylatory:

  • przód – 3 x 120 mm lub 2 x 140 mm,
  • góra – 2 x 120 mm lub 2 x 140 mm,
  • tył – 1 x 120 mm.

Dodatkowo na wyposażeniu mam trzy filtry przeciwkurzowe. Cena obudowy nie jest jeszcze znana, producent poinformuje o niej po polskiej premierze.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię