Z małym poślizgiem śpieszę z zestawieniem gier, na które warto czekać w lutym 2019 roku. A naprawdę jest na co czekać! Szczególnie druga połowa miesiąca będzie obfitowała w gorące premiery, które będą aspirowały do tytułów gry roku.

Zanim jednak do nich przejdziemy zacznę od telegraficznego skrótu gier, które już zdążyły pojawić się na rynku, a których nie można przegapić:

Ace Combat 7: Skies Unknown (PC)

Lubicie sobie polatać, symulatory Was przerastają, a samoloty w GTA to jednak trochę za mało? W takim razie Ace Combat 7 to coś dla Was. Znajdziecie tu uproszczoną mechanikę latania, ale z elementami symulacji, miłą dla oka grafikę generowaną przez silnik Unreal Engine 4, licencjonowane, autentyczne samoloty oraz wciągającą fabułę.

Apex Legends (PC, PS4, XONE)

Gra, która pojawiła się trochę znikąd, a jej największa zapowiedź miała miejsce w zasadzie dzień przed premierą podczas finałów Super Bowl. Apex Legends to gra battle royale w świecie popularnego Titanfalla, która już bije wszelkie rekordy popularności. Jeśli szukasz dynamicznej alternatywy dla Fornite’a lub zwyczajnie czegoś nowego z trybem battle royale, to właśnie trafiłeś na idealnego kandydata.

Observer (Nintendo Switch)

Posiadacze konsoli Nintendo Switch szukający dobrego horroru w końcu mają coś dla siebie. Observer to przygodowa gra akcji z widokiem z perspektywy pierwszej osoby, która bardzo często zamienia się w rasowy, klimatyczny survival horror. A przy okazji warto popatrzeć na wizję Krakowa z roku 2084.

Far Cry: New Dawn (PC, PS4, XONE)

Zaczynamy od mocnego uderzenia. Far Cry to po raz pierwszy w historii serii kontynuacja poprzedniej gry, czyli Far Cry 5. Lądujemy w tej samej części Stanów Zjednoczonych, ale 17 lat po wybuchu wojny atomowej. Po raz pierwszy dostajemy też możliwość stworzenia własnego bohatera, który może być kobietą lub mężczyzną. W stosunku do Far Cry 5 pozostawiony został system rekrutowania sprzymierzeńców, którzy mogą nam pomóc w trakcie wykonywania misji.

New Dawn to typowy Far Cry. Lądujemy w wielkiej piaskownicy i sami decydujemy, czy zajmiemy się rozwijaniem wątku głównego, czy oddamy się szeregowi aktywności pobocznych. Kolejną nowością w grze będzie możliwość tworzenia własnych broni i jak przystało na świat po apokalipsie, będą to bardzo futurystyczne konstrukcje. Wystarczy tu wspomnieć choćby kuszę strzelającą ostrymi tarczami.

Jak przystało na Far Cry, nie mogło zabraknąć wyrazistych przeciwników. Naszymi głównymi wrogami będą bliźniaczki – Mickey i Lou. Bardzo przyjemne, jak z resztą możecie zobaczyć na poniższym zwiastunie gry.

Premiera 15 lutego

God Eater 3 (PC, PS4)

Gry RPG akcji z dynamicznym do granic możliwości systemem walki to zawsze gorący towar na rynku gier. Szczególnie, że tego typu tytuły przestały już być domeną wyłącznie konsol.

Fabuła gry przenosi nas w przyszłość i trzeba przyznać, że nie jest zbyt oryginalna. Ziemię zaatakowały wielkie bestie zwane Aragami (pamiętacie Pacific Rim?), a naszym zadaniem jest wcielenie się w rolę jednego z potężnych Pożeraczy Bóstw, którzy mają stawić im czoła. Oczywiście naszym zadaniem jest wybicie wszystkich przeciwników.

Premiera 8 lutego

Jump Force (PC, PS4, XONE)

Bijatyki to w zasadzie nie jest oryginalny forma w świecie gier komputerowych, ale… kiedy do walki staja bohaterowie popularnych seriali anime, z Songo i Naruto na czele, a całość jest zapakowana w bardzo ładną grafikę silnika Unreal Engine 4 to staje się to z miejsca pozycją obowiązkową dla niemal wielu osób.

Fabuła? Oczywiście jest. W alternatywnej rzeczywistości doszło do połączenia światów mangi na Ziemi. Brzmi jak dobra zabawa!

Premiera 15 lutego

Sid Meier’s Civilization VI: Gathering Storm (PC)

Gathering Storm to drugi duży dodatek fabularny do Cywilizacji VI z 2016 roku. Wprowadza on do gry wiele aspektów związanych z geologią oraz szeroko pojętymi zmianami klimatu. W zależności od decyzji podejmowanych przez władców, klimat na zmieni się zmienia i powstają tornada, trzęsienia ziemi, zamiecie śnieżne, a w ujęciu globalnym nawet topnienie lodowców.

W grze pojawią się dwa nowe tryby. Pierwszy to The Black Death, w którym będziemy musieli przetrwać epidemię dżumy w XIV-wiecznej Europie. Drugi to War Machine, przeznaczony do rozgrywki multiplayer i przenosi nas do Europy przed wybuchem I Wojny Światowej, gdzie jako Belgia i Francja musimy stawić opór Niemcom.

Premiera 14 lutego

Crackdown 3 (PC, XONE)

Tytuł na wyłączność Xboxa One, w który mogą obecnie zagrać również posiadacze PC-tów. Crackdown 3 to typowy sandbox, w którym poruszamy się po mieścia, ale skojarzenia z GTA będą tutaj błędne. Największa różnica polega na tym, że nasz bohater ma specjalne zdolności, dzięki którym potrafi np. wspinać się na budynki i skakać z wieżowca na wieżowiec.

Fabuła Crackdown 3 rozgrywa się 10 lat po zakończeniu poprzedniej odsłony cyklu. Fikcyjne miasto New Providance jest atakowane przez niebezpieczną grupę podległą światowej korporacji, która doprowadza do swego rodzaju stanu wojennego na ulicach metropolii. Naszym zadaniem jest oczywiście unicestwienie przeciwników.

Premiera 15 lutego

Metro Exodus (PC, PS4, XONE)

Metro Exodus to wyczekiwana, trzecia odsłona serii. Po raz pierwszy na dobre opuścimy w niej podziemia moskiewskiego metra i pociągiem będziemy przemierzać postapokaliptyczny świat kierując się na wschód. Podróż będzie trwała 12 miesięcy, a w trakcie jej trwania będziemy podziwiać zróżnicowany świat, który wbrew obaw mieszkańców metra – żyje.

Twórcy zdążyli nam powiedzieć już dużo na temat gry. Dostaniemy zestaw broni niewiele bardziej rozbudowany niż we wcześniejszych odsłonach serii, ale każdą broń będziemy mogli na wiele sposób zmodyfikować. Dzięki temu z małego pistoletu będzie można zrobić karabin snajperski.

Po raz pierwszy w Metrze pojawi się zróżnicowana fabuła i od naszych wyborów będzie zależeć los współtowarzyszy naszej podróży. Pojawi się też zmienna pogoda oraz cykl dnia i nocy. Bez zmian pozostaje wizytówka serii – niepowtarzalny klimat i bardzo dobra grafika.

Premiera 15 lutego

Yakuza Kiwami (PC)

Są serie, których gracze PC-towi zazdroszczą konsolowcom. Nie chodzi tu tylko o głośne serie, jak God of War, czy Uncharted, ale również te mniej popularne w Polsce, do których z pewnością należy seria Yakuza.

Gra na pierwszy rzut oka przypomina GTA, ale to tylko pozory. Yakuza Kiwami tylko wygląda podobnie, a z grami Rockstara łączy je bardzo szczegółowo odwzorowane miasto, w tym przypadku Tokio. Yakuza nie pozwala nam na prowadzenie pojazdów, ale za to oferuje o wiele bardziej rozbudowany, bardzo widowiskowy styl walki. No i do tego, jak przystało na azjatyckie produkcje, posiada rozbudowana i wielowątkową fabułę, która wciąga na wiele godzin.

Yakuza Kiwami na PC to zremasterowana na potrzeby PS4 odsłona gry z 2005 roku, w której gruntownie poprawiono, przede wszystkim, szatę graficzną.

Premiera 19 lutego

Anthem (PC, PS4, XONE)

Długo wyczekiwana, od dawna zapowiadana gra BioWare. To sieciowa strzelanka TPP z elementami gier RPG. Anthem przenosi nas na odległą planetę, zamieszkaną przez ludzi i różnego rodzaje bestie. Gracz zapakowany w potężny pancerz Javelin stanie naprzeciwko bestii, ale też kosmicznej rasie Scars oraz wrogo nastawionym ludziom z frakcji Dominion.

Jak przystało na grę RPG MMO, przygodę rozpoczniemy od tworzenia postaci. Każdy gracz ma indywidualną przestrzeń zwaną Fort Tarsis, w której poznaje fabułę oraz wybiera misje. Świat gry jest za to przestrzenią wspólną dla wszystkich graczy. To tam toczymy potyczki w maksymalnie 4-osobowych zespołach, ale wyłącznie przeciwko AI. Twórcy gry nie przewidzieli możliwości walk z innymi graczami w ramach PvP.

Anthem zaoferuje szczegółową grafiką opartą na silniku Frostbite, znanym z Battlefielda 1. Gra zaskoczy też bardzo przyjaznym systemem mikropłatności, w którym za prawdziwe pieniądze kupimy tylko dodatki wizualne, nie mające wpływu na rozgrywkę. Oby BioWare nie zmienił co do tego zdania tuż przed premierą.

Premiera 22 lutego

Nie wiem jak Wy, ale ja się poważnie stęskniłem za porządną grą rajdową. Nowa odsłona serii DiRT zaoferuje nam symulacyjny system jazdy, w którym ważną rolę będą odgrywać m.in. nawierzchnia, pogoda, a nawet żwir gromadzący się na oponach. Samochody będą wyposażone w znane z prawdziwych maszyn systemy, takie jak ABS czy kontrola trakcji. Ich uszkodzenie realnie i wyraźnie wpłynie na prowadzenie pojazdu. Wszystkie wyścigi są rozgrywane na prawdziwych trasach, z wykorzystaniem licencji FIA. Będzie też Rajd Polski.

Oczywiście wzorem poprzednich części, DiRT Rally 2.0 zaoferuje szczegółową oprawę graficzną z realistycznym modelem zniszczeń.

Premiera 26 lutego

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię