Strona głównaRecenzjeGryRecenzja Farming Simulator 22 - tu znajdziesz ukojenie i satysfakcję

Recenzja Farming Simulator 22 – tu znajdziesz ukojenie i satysfakcję

W nasze ręce trafiła kolejną cześć najpopularniejszej serii symulatorów rolniczych, czyli Farming Simulator 22. Miałem okazję zasiąść za sterami potężnych maszyn i jako mieszczuch, przynajmniej wirtualnie, przekonać się czym jest ciężka praca na roli.

Ekipa studia Gigants Software po raz kolejny udowodniła, że symulatory mają się dobrze i w temacie można zrobić jeszcze wiele dobrego i ciekawego. W moje ręce trafił Farming Simulator 22. Jest to już ósma główna odsłona serii, której początki sięgają 2008 roku. Co ciekawe, tym razem studio przejęło także rolę wydawcy i tym samym uwolniło się od Focus Home Interactive.

Farming Simulator 22

Wsi spokojna, wsi wesoła!

Jak sama nazwa wskazuje, w trakcie gry wcielamy się w rolnika lub rolniczkę. Jednak w tym wypadku nie będziemy zajmować się szukaniem żony lub męża. Tu będziemy trudnić się uprawą ziemi, hodowlą zwierząt, leśnictwem czy realizacją różnorakich zleceń związanych z tematyką „agro”. Naszą wiejską przygodę rozpoczynamy od stworzenia swojego awatara w rozbudowanym kreatorze postaci, co pozwala jeszcze lepiej wczuć się w klimat rozgrywki.

Farming Simulator 22

W zależności od tego czy stawiamy swoje pierwsze kroki na wirtualnej farmie czy jesteśmy Kułakiem, a obróbkę ziemi oraz hodowlę zwierząt mamy w małym palcu niczym Boryna, możemy wybrać odpowiedni do naszych umiejętności poziom trudności gry oraz jedną z trzech lokalizacji farmy. Dzięki temu starzy wyjadacza od razu mogą wziąć się do pracy, a nowi gracze spokojnie zapoznać z zasadami rozgrywki i obsługą maszyn.

Farming Simulator 22

Twórcy gry wprowadzili wiele nowych rozwiązań oraz usprawnień w stosunku do poprzednich części serii. Znana i lubiana mapa Erlengrat dostępna jest w nieco odświeżonej formie, a miłym dodatkiem są dwie zupełnie nowe mapy, różniące się m.in. ukształtowaniem terenu. Nowością jest również zmiana pór roku, te podobnie jak w prawdziwym świecie determinują czym możemy się zajmować oraz wymagają przygotowania pól, zapasów etc. Jest to duże urozmaicenie rozgrywki, jednak dla mnie jako nowego stanowiło dość spore wyzwanie.

Farming Simulator 22

Tak to się żyje na tej wsi

Farming Simulator 22 z pewnością nie pozwala się nudzić. Warto zauważyć, że grać możemy na rożne sposoby. Mi najbardziej przypadło do gustu traktowanie produkcji rolnej jako formy relaksu, bez patrzenia na to czy farma zbankrutuje czy nie. Co zwykle powodowało, że po nakupieniu sprzętu moja farma „szła z torbami”. W odróżnieniu jednak od realnego życia, tu zawsze możemy zacząć od nowa. Po ciężkim dniu w pracy w świecie rzeczywistym, oranie pola czy koszenie kombajnem zboża w Farming Simulator 22 sprawiało mi ogromną frajdę i pozwalało wyciszyć się, a przede wszystkim cieszyć z wirtualnych efektów pracy.

Farming Simulator 22

Na szczęście czasy konia i pługu skończyły się, i w codziennej pracy na roli pomogą nam różnorakie maszyny. Tych mamy ponad 400, wśród nich znajdziemy zarówno ciągniki, kombajny, naczepy, narzędzia, jak  inne urządzenia przydatne na roli. Co więcej, są to licencjonowane maszyny od prawdziwych producentów sprzętu rozlicznego. Twórcy gry wprowadzili kilka kategorii sortowania sprzętu, zarówno pod względem producenta, rodzaju sprzętu jak i przeznaczenia pod konkretną gałąź przemysłu rolniczego.

Farming Simulator 22

Obsługa każdej z maszyn nieco się od siebie różni, na szczęście cała klawiszologia wyświetla się stale na ekranie, co znacznie ułatwia rozgrywkę.  I całe szczęście, ponieważ gra oferuje sporo możliwości wyboru gałęzi produkcji rolnej, od  hodowli zbóż, przez rośliny oleiste i pastewne, przez hodowlę pszczół, aż do hodowli drobiu i rogacizny. Mówiąc krótko – dla każdego coś miłego i opanowanie wszystkiego na pamięć mogłoby być dość problematyczne. Co więcej, w grze dostępny jest „almanach”, który na bieżąco pozwala na zapoznanie się z zasadami gry…

Farming Simulator 22

A wracając do sterowania, to Farming Simulator 22 aż prosi się o to żeby grać w niego z użyciem kierownicy wraz z pedałami. Sam grałem na padzie do Xboxa i wydaje mi się, że była to dla mnie najlepsza metoda na spokojne „zamulanie” przed komputerem. Wygodne usadowienie się w fotelu lub na kanapie pod kocykiem i spokojne oranie pola. Czego można chcieć więcej?

Wieś tańczy i śpiewa

Podobnie jak w prawdziwym życiu także w Farming Simulator 22 na wszystko jest czas i miejsce. Wykonywane przez nas czynności muszą odbywać się w odpowiedniej kolejności i we właściwym czasie, co zresztą wydaje się dość logiczne. Przecież nie skosimy zboża jeżeli wcześniej nie obsialiśmy pola. 😉 Tu z pomocą przychodzi kalendarz, którzy wskazuje kiedy należy zasiać pola danym gatunkiem zboża lub rośliny.

Farming Simulator 22

Należy także pamiętać, że czynność wymaga czasu. W przypadku zbyt dużej farmy, samodzielnie ciężko byłoby ogarnąć wszystko. Na szczęście gra pozwala na wynajmowanie pracowników, którzy odciążą nas w niektórych czynnościach. Co więcej, naszą produkcję możemy zautomatyzować i ustawić np. cykliczną sprzedaż płodów rolnych czy innych produktów. Niestety, pracownicy kosztują, a ich czas pracy zmniejszy nasze dochody. Na szczęście nie jest to aż tak duża kasa, zatem ostatecznie jest to całkiem opłacalne rozwiązanie.

Farming Simulator 22

Gra pozwala także na pewne ułatwienia jak np. możliwość wyłączenia konieczności wapnowania pól, możliwości zachwaszczania czy spadków wydajności ziemi. To zdecydowanie przydaje się w sytuacji gdy chcecie grać w sposób niezobowiązujący. Dla osób lubiących duże wyzwania lub zabawę w polskiego rolnika jest możliwość podniesienia poziomu trudności oraz ustawienia wszystkich dodatkowych utrudnień.

W sytuacjach gdy okaże się, że macie nadmiar czasu lub potrzebujecie na szybko pieniędzy to w menu gry możecie wziąć zlecenie jednego z okolicznych mieszkańców m.in. na obsianie pola, zebranie plonów czy rekultywację. Nawet w przypadku gdybyście nie posiadali odpowiednich narzędzi na własność to na czas pracy możecie je zwyczajnie wynająć, za niewielką opłatą oczywiście. Jest to tym samym szybki sposób na zdobycie szybkiej kasy, a nawet jeden ze sposobów na rozgrywkę. Zamiast prowadzenia własnego gospodarstwa możecie zajmować się głównie realizacją usług dla innych.

Farming Simulator 22

Podsumowanie i ocena

Farming Simulator 22 – to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów serii. Gra wprowadza nowe mapy, maszyny, zmiany w mechanice jak np. cykl pór roku. Do gustu powinna przypaść wam także możliwość hodowli pszczół, które stanowią w miarę łatwą metodę na podreperowanie budżetu. Jeżeli jednak wcześniej nie mieliście okazji spróbować Farming Simulatora to zdecydowanie musicie to nadrobić. Zwłaszcza jeżeli potrzebujecie czasem oderwać się od rzeczywistości i spokoju oraz wycieszenia podczas realizacji powtarzalnych i monotonnych czynności jakimi są np. oranie pola czy koszenie zboża.

Farming Simulator 22
Tytuł ogrywaliśmy na Gainward GeForce RTX 3080 Phoenix GS

Po ciężkim dniu pracy nie ma nic lepszego niż owinąć się w kocyk, usiąść wygodnie i doglądać swojej farmy. Farming Simulator 22 to jedna z tych gier, które bardzo mocno wciągają i przez które cierpimy na syndrom jeszcze jednego. Obsieję jeszcze jedno pole, wezmę jeszcze jedno zlecenie etc. i nagle okazuje się, że zrobiła się piąta nad ranem. Ale jeszcze podsypiecie kurkom i faktycznie kładziecie się spać. Różnorodność aktywności jakie można podejmować w czasie gry oraz sposobów na prowadzenie swojego wirtualnego gospodarstwa rolnego sprawia, że każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie.

Ocena 8/10

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię