Strona główna Esport Disney kupuje udziały w BAMTech i rusza na podbój streamingu

Disney kupuje udziały w BAMTech i rusza na podbój streamingu

- Reklama -

Disney kupił udziały w firmie BAMTech. Co to ma wspólnego z esportem? Okazuje się, że bardzo dużo. BAMTech w zeszłym roku podpisało między innymi umowę z twórcami League of Legends – Riot Games – o wartości 350 mln dolarów.

Śmiało można powiedzieć, że w zeszłym roku rozpoczęła się nowa era w świecie esportu. Stało się to za sprawą umowy, którą podpisały firmy Riot Games i BAMTech na streamowanie rozgrywki w League of Legends. Wartość umowy? Skromne 350 mln dolarów. Jednak nie to w gruncie rzeczy było najważniejsze. Ta umowa mocno zbliżyła do siebie światy esportu i tradycyjnego sportu, bowiem BAMTech to siostrzana firma MLB, czyli Major League Baseball.

Teraz firma została częściowo przejęta przez Disneya. Twórcy Myszki Miki zapłacili 1,58 mld dolarów za 42 procent udziałów w spółce. Dzięki temu Disney ma już 75 procent udziałów w BAMTech, więc ma decydujący głos w każdej sprawie. Czemu to tak ważne? Ponieważ firma planuje uruchomić własny serwis streamingowy. Usługa ma ruszyć w 2019 roku, ale póki co w Stanach Zjednoczonych.

To ciekawa informacja w kontekście umowy z Riot Games. Twórcy League of Legends planowali, wspólnie z BAMTech, stworzyć własny serwis z mnóstwem materiałów z najpopularniejszej gry MOBA na świecie. W marcu Jared Kennedy z Riot Games powiedział, że premiera usługi jest już blisko. Niestety, do dzisiaj nie wiemy na jej temat nic więcej i nie zapowiada się, aby coś miało się w tej kwestii zmienić. Przynajmniej w najbliższym czasie.

Źródło: Dot Esports

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE