Żarty na bok, bo Last Man Standing w odświeżonej formie wraca do FIFY. Najnowszy gameplay zdradza zasady rozgrywania meczów.

Zaczęło się od plotek a skończyło na ciekawym pomyśle, który w założeniu ma sprawić, że FIFA 19 będzie jeszcze lepsza. Obok klasycznych trybów gry w menu FIFY 19 zobaczymy tryb Survival. Jest to dosyć luźna wariacja nt. Battle Royale, gdzie gracze walczą do ostatniej żywej komórki.

W przypadku FIFY regulamin gry nieco się zmieni. Piłkarze nie będą do siebie strzelać z karabinów, a w dalszym ciągu ich celem pozostanie bramka przeciwnej drużyny. W przetrwaniu każdy strzelony gol podwyższy wynik spotkania, ale jednocześnie zmniejszy liczebność naszego zespołu o jednego zawodnika, co dość radykalnie wpłynie na strategie i ustawienie składu.

Mecz będzie trwać do momentu, aż w którejś z drużyn ostanie się tylko 7 piłkarzy. Jeśli poziom spotkania okaże się wyrównany, wówczas zadecyduje rezultat zanotowany w regulaminowym czasie meczu, który wynosi 90 minut. Dodatkowym utrudnieniem mają być przewinienia sportowców. 3 czerwone kartki automatycznie powodują zakończenie meczu walkowerem, więc nie należy przesadzać z faulami. Całkiem możliwe, że wszelkie zasady będzie można spersonalizować, a w tym zmienić długość spotkania lub liczbę goli/zawodników opuszczających murawę.

Jeśli jesteście ciekawi jak to wygląda w praktyce, to możecie obejrzeć poniższy materiał wideo. Jest na nim faktyczny gameplay, w którym PSG walczy o przetrwanie z Juventusem Turyn.         

Źródło: hypebeast.com

2 KOMENTARZE

  1. Teraz Battle royal wszędzie, ale nie narzekam zawsze to jakieś urozmaicenie ;)w tym roku za złotówkę uda mi się dorwać fifę nową wiec tym bardziej ;p jedyne co musiałem zrobić to oddać xboxa 360 mojego i dostałem właśnie zniżkę na nowego xboxa one x plus fifka ^^

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię