Strona głównaEsportFehmi Atalar nowym mistrzem świata Red Bull Tetris

Fehmi Atalar nowym mistrzem świata Red Bull Tetris

Finał rozegrano 11 grudnia 2025 roku na Ramie Dubajskiej – 150‑metrowej konstrukcji, na której fasadzie oraz z pomocą ponad dwóch tysięcy dronów wyświetlano przebieg meczu niczym żywy ekran LED.

60 najlepszych graczy Tetrisa z całego świata spotkało się w Dubaju by powalczyć o tytuł globalnego mistrza Red Bull Tetris.​ W ścisłym finale spotkali się 19‑letni reprezentant Turcji Fehmi Atalar oraz Peruianin Leo Solorzano, którzy wcześniej przebrnęli przez brutalny system eliminacji. Choć wcześniejsze rundy były bardzo wyrównane, ostatnie starcie nie pozostawiło wątpliwości – Atalar kompletnie przejął kontrolę nad meczem.​

Turek zasypał rywala lawiną T‑spinów, wykręcając wynik 168 tysięcy punktów bez korzystania z jakichkolwiek power‑upów, co w formule turnieju było wyczynem samym w sobie. Co ciekawe, grał w klasycznym systemie sterowania, ale zdecydował się na nietypowy układ – skrzyżowane ręce na kontrolerze – który okazał się jego tajną bronią i dał mu wyraźną przewagę nad Solorzano.​

Polak śród najlepszej szesnastki

Polskę reprezentował Bartosz „Świdr” Świderski, zwycięzca krajowego finału z 22 listopada. W Dubaju zdominował pojedynki kwalifikacyjne z Kostaryką i Australią, pewnie wchodząc do TOP 16.​

W ćwierćfinale trafił jednak na niezwykle mocnego rywala – Francuza Merlina Marchanda. Po bardzo wyrównanym spotkaniu Świdr odpadł dosłownie „o włos”, a Marchand ostatecznie dotarł aż do półfinału, gdzie zatrzymał go sam Atalar.​

Jestem dumny, że mogłem reprezentować Polskę, i bycie w najlepszej 16 na świecie to spełnienie moich marzeń!

Turniej, który wyglądał jak sci‑fi

Z relacji polskiego reprezentanta wyłania się obraz imprezy dopracowanej w najmniejszych detalach – od organizacji po samą oprawę wizualną. Świdr przyznał, że widok Fehmiego i Leo grających na gigantycznej bramie, gdy drony i światła „rysowały” Tetrisa na niebie, to moment, który zostanie mu w pamięci na zawsze.​

Nie zabrakło też historycznego akcentu: na miejscu pojawili się Aleksiej Pażytnow i Henk Rogers, duet odpowiedzialny za powstanie i globalny sukces Tetrisa, którzy w wywiadach wspominali początki marki oraz jej drogę od prostych pikseli do spektakularnego show nad Dubajem. Dla fanów retro to było symboliczne spięcie klamrą – od radzieckiego komputera do globalnego finału na 150‑metrowym pomniku współczesnej architektury.​

Zwycięstwo Fehmiego Atalara było absolutnie zasłużone. Świdr podkreślił, że cała stawka kibicowała właśnie Turkowi, a jego styl gry, opanowanie i kreatywne podejście do kontrolera sprawiły, że trudno było wskazać bardziej odpowiedniego kandydata do tytułu. Jak podsumował polski zawodnik.

Właściwy człowiek na właściwym miejscu

 

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię