Strona główna Gry Aktualności Final Fantasy 14: Chińczycy obżerają się KFC by wygrać specjalny mount

Final Fantasy 14: Chińczycy obżerają się KFC by wygrać specjalny mount

Różne już akcje promocyjne widział świat gier, ale ta, którą zorganizowano w Chinach wspólnie z KFC i dotyczącą Final Fantasy 14 może zostać uznana za dość kontrowersyjną.

Każdy fan MMO ucieszyłby się z nowego, specjalnego mounta w swojej ulubionej grze. W Final Fantasy 14 takim mountem jest Gruby Czarny Chocobo. W różnych krajach ten stworek jest dostępny jako nagroda za wzięcie udziału w różnych promocjach. W Chinach na przykład, aby zdobyć kod na takiego Chocobosa, należy… zjeść ogromne ilości posiłków z KFC. W końcu mówimy o Grubym Chocobo, rozumiecie aluzję?

Zobacz: Nowa karta graficzna AMD Vega 20 przetestowana w Final Fantasy XV?

Szczegóły promocji wyglądają następująco: należy kupić specjalny rodzinny zestaw dla 4 osób i zjeść całość. Posiłek jest dostępny tylko na miejscu, a jedną z najważniejszych zasad promocji jest zjedzenie całości zanim otrzymamy kod na stworka. 

Promocyjny posiłek składa się z:

  • 1 podwójnego chicken burgera
  • 1 wegańskiego burgera z grzybami
  • 5 nuggetsów z kurczaka
  • 2 kurczaków Original Recipe
  • 2 skrzydełek z kurczaka New Orland
  • 1 roll z kaczki Old Beijing Spicy
  • 2 duże Pepsi
  • 2 duże herbaty brzoskwiniowe Oolong

To nie wydaje się dużo jak na 4 ludzi, prawda? Problem polega na tym, że wymienione powyżej elementy zestawu są przeznaczone dla… jednej osoby i dostajemy to wszystko x 4. 

Zobacz: Final Fantasy 7 Remake: Biusty Tify nie uległ zmniejszeniu

Oto jak wygląda kompletny zestaw (który trzeba zjeść w całości):

KFC-Final-Fantasy-14

A jeśli komuś uda się zjeść to wszystko, na przykład z pomocą znajomych to i tak dostaje jeden kod. Zbieranie ekipy, żeby podołać wyzwaniu nie ma więc specjalnego sensu. Ale dla Chińczyków chyba nie ma rzeczy niemożliwych (a lekarze zacierają ręce…), bo już znaleźli się gracze, którym udało się pochłonąć powyższy zestaw. Czego nie robi się dla ukochanego tytułu…

A Wy dalibyście radę pożreć takie ilości jedzenia w zamian za kod do gry?

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Zbigniew Pławecki
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE