Strona główna Wiadomości Gaming Mode w AMD Radeon Vega Frontier Edition nie poprawia wydajności w...

Gaming Mode w AMD Radeon Vega Frontier Edition nie poprawia wydajności w grach

- Reklama -

Karta graficzna AMD Radeon Frontier Edition nie została stworzona do gier. Jednak Czerwoni wyposażyli ją w tryb gry, dzięki któremu deweloperzy mają sprawdzać działanie swoich tytułów. Okazuje się, że praktycznie w ogóle nie wpływa on na wydajność urządzenia.

AMD na każdym kroku podkreśla, że karta graficzna Frontier Edition to model stworzony dla profesjonalistów, a nie graczy. Nawet tryb gry, w który została wyposażona, nie służy do tego, aby uruchamiać Battlefielda lub Dooma, a jedynie testować tworzone tytuły w warunkach zbliżonych do komputerów konsumenckich. Sam Gaming Mode uruchamia w karcie uaktywnia dwie funkcje – Radeon Chill oraz WattMan, które – w teorii – powinny mieć wpływ na wydajność. Niestety, teoria niewiele ma wspólnego z praktyką.

Gaming Mode został przetestowany przez redakcję GamersNexus. Sprawdzili oni działanie funkcji w Ghost Recon: Wildlands, Sniper Elite 4, For Honor, Dooomie oraz Ashes of the Singularity. Do tego dorzucili benchmarki 3DMark FireStike oraz TimeSpy. Jak wypadły wyniki? Nie najlepiej. Wydajność w porównaniu do Pro Mode zwiększyła się o nie więcej niż 1 procent. To wynik mieszczący się w ramach błędu statystycznego, więc tak naprawdę nie powinno się go brać pod uwagę. Można śmiało założyć, że tryb gry nie ma żadnego wpływu na wydajność karty AMD Radeon Vega Frontier Edition.

Jednak nie należy na tej podstawie wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Wiele osób obawia się, że konsumenckie Vegi również nie będą sobie radzić zbyt dobrze w grach, ale nie możemy mieć co do tego pewności. Trzeba zauważyć, że do Frontier Edition pobiera się zupełnie inne sterowniki niż do kart dla graczy. Ten najprawdopodobniej nie są jeszcze zbyt dobrze dopracowane, przez co Gaming Mode może nie działać tak dobrze, jak założyli to sobie inżynierowie AMD. Zatem na rzeczywistą wydajność kart konsumenckich lepiej poczekać do premiery konkretnych modeli i pierwszych testów. Na razie wiemy, że nic nie wiemy.

Źródło: GamersNexus

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE