Z targów Computex 2018 wciąż docierają do nas ciekawe informacje, między innymi na temat kolejnej generacji kart graficznych Nvidia. Okazuje się, że GTX 1180 może nazywać się zupełnie inaczej. Poza tym ma być drogi.

Informacje pochodzą z serwisu TweakTown, który – nie ma co ukrywać – nie zawsze przekazywał wiarygodne wieści. Dlatego poniższe wiadomości potraktujcie z dużym przymrużeniem oka. Nic nie zostało powiedziane oficjalnie i tego się trzymajmy.

Anthony Garreffa z TweakTown twierdzi, że w trakcie targów Computex 2018 rozmawiał z kilkoma firmami produkującymi karty graficzne Nvidia GeForce i uzyskał od nich ciekawe informacje. Przede wszystkim premiera przewidziana jest na sierpień i wrzesień. W pierwszym z tych miesięcy mają pojawić się modele Founders Edition, a w kolejnym wersje niereferencyjne od partnerów Nvidii.

Zobacz także: Korzystacie ze złącza DisplayPort? Jeśli tak, to zainstalujcie łatkę od Nvidii

Jeśli chodzi o GTX-a 1180, to dziennikarz usłyszał kilka ciekawych informacji. Wynika z nich, że karta będzie nie tylko szybsza od GTX-a 1080 Ti, ale też od niego droższa. O jakiej wydajności mowa? Nawet 120 lub 144 Hz przy rozdzielczości 4K Ultra HD. W końcu to właśnie Nvidia wkrótce wprowadzi do sprzedaży ekrany Big Format Gaming z takimi możliwościami. Oferowanie takich urządzeń bez karty graficznej, która byłaby w stanie sobie z tym poradzić, nie miałoby najmniejszego sensu.

Możliwe, że karta wcale nie będzie się nazywać GTX 1180, a np. GTX 1185 lub GTX 1190. Jeśli chodzi o cenę, to dziennikarz spekuluje, że może ona wynosić w dniu premiery aż 999 dolarów. Dla porównania GTX 1180 Ti kosztował 799 dolarów, więc różnica jest dość znacząca. Możliwe jest także zaprezentowanie dwóch wersji karty: z 8 GB pamięci GDDR6 za 999 dolarów oraz podkręconą z 16G pamięci GDDR6 za 1499 dolarów.

Zobacz także: Poznaliśmy prawdopodobną specyfikację i cenę nowej karty Nvidii GeForce GTX 1170

Jeśli chodzi o wydajność, to argumentacja wydaje się dość sensowna. Skoro Nvidia prezentuje ekrany 4K z odświeżaniem 120 Hz, to musi mieć podzespoły, które byłyby w stanie to uciągnąć. Jeśli chodzi o ceny, to tutaj mam już spore wątpliwości. Garreff twierdzi, że skoro GTX 1180 ma być wydajniejszy od GTX 1080 Ti, to musi być też droższy, bo inaczej nikt nie kupiłby tego drugiego modelu. Ale przecież mowa o kolejnej generacji, która ma zastąpić już 2-letnie konstrukcje. W takim wypadku podobna logika nie ma zastosowania. Poza tym cena 999 lub nawet 1499 dolarów wydaje się kompletnie absurdalna. Nvidia mogłaby w ten sposób wywołać zamieszki na ulicach, o ile gracze odważyliby się wstać od komputerów i wyjść na słońce.

Dlatego, jak już pisałem, miejsce sporo dystansu to tych informacji.

Źródło: TweakTown

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię