Wczoraj pojawiła się zaskakująca informacja – Activision Blizzard zamierza zwolnić kilkuset pracowników. Ma to być pokłosie ostatnich, nieprzemyślanych i nietrafionych decyzji, przez które wartość firmy spadła kilkukrotnie. Ale wcale nie musi być tak źle. Gracze raczej nie mają o co się martwić.

Blizzard aktualnie pracuje nad kilkoma grami, co zostało potwierdzone przez wysoko postawione w firmie osoby. Jedną z nich z całą pewnością jest Diablo 4, a niektórzy spekulują, że być może zamieć śnieżna tworzy już Overwatch 2. Co by to nie było, faktem jest, że pracownicy mają ręce pełne roboty. Będzie jeszcze gorzej po zapowiadanych zwolnieniach?

Prawdopodobnie nie. Wygląda na to, że Activision Blizzard rzeczywiście planuje masowe zwolnienie kilkuset osób, ale nie dotknie to działów odpowiedzialnych za gry. Z pracą mają się pożegnać przede wszystkim osoby zajmujące stanowiska w marketingu, dziale PR, obsłudze klientów czy też testerzy. Zresztą zwolnienia mają być podyktowane chęcią oszczędzania. Zabezpieczone w ten sposób środki miałyby być przeznaczone na tworzenie nowych gier oraz badania i rozwój, które są bardzo kosztowane, a jednak są najważniejszym elementem takich firm jak Activision Blizzard.

Warto też pamiętać, że wydawca stracił niezwykle dużą markę, jaką jest Destiny i teraz wypadałoby w jakiś sposób wypełnić lukę. Problem polega na tym, że Blizzard wydaje gry niezwykle rzadko. Zdarzało się, że na nową produkcję musieliśmy czekać nawet 8 lat. Poza tym stworzenie nowej marki AAA nie jest wcale tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. W każdym razie Activision Blizzard zwalnia, ale gracze raczej nie mają powodów do obaw.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię