Chociaż Minecraft wydaje się grą dziecinną, skierowaną do najmłodszych odbiorców, to w produkcji nie brakuje też starszych graczy. Powód jest prosty – gra pozwala wyżyć się twórczo. Można w niej stworzyć wiele rzeczy, włącznie z całymi miastami. Jeden z fanów wykorzystał te możliwości, czego efektem jest Gułag znany z Call of Duty: Warzone.

Call of Duty: Warzone to w tym momencie jedna z popularniejszych gier Battle Royale na rynku. O sukcesie zadecydowało wiele czynników z modelem free-to-play na czele i kilkoma ciekawymi rozwiązaniami, których brakowało w podobnych grach. Jedną z nich jest Gułag, czyli coś w rodzaju więzienia, do którego trafiamy po śmierci. Tam toczymy pojedynek z innym graczem. Zwycięzca wraca do mapę i nadal ma szansę wygrać mecz. Oczywiście do Gułagu możemy trafić tylko raz. Kolejna śmierć oznacza koniec gry.

Gułag stworzony w Minecrafcie

Czemu o tym piszę? Bo właśnie jeden z fanów stworzył Gułag w grze Minecraft. Nie ma co się oszukiwać – projekt nie był specjalnie skomplikowany, ale i tak robi wrażenie. Lokacja została oddana ze szczegółami i na tyle wiernie, jak tylko pozwalał Minecraft. Ale to nie wszystko. Wspomniany gracz stworzył z Gułagu miejsce swojego odradzania. Za każdym razem, gdy poniesie w grze śmierć, ląduje właśnie w tym miejscu. Dokładnie tak samo, jak dzieje się to w Call of Duty: Warzone. Jeszcze tylko brakuje innych graczy, którzy rzucaliby do siebie kamieniami i odwzorowanie lokacji byłoby niemal idealne.

made the gulag in my minecraft survival world. i have put my spawnpoint in it so when i die i respawn in the gulag from CODWarzone

To tylko jeden z wielu ciekawych projektów, stworzony w Minecrafcie. Pisaliśmy już między innymi o mieście, które siłą 400 osób powstaje od około 9 lat czy też wiernym odwzorowaniu Hogwartu z książek, filmów i gier z serii Harry Potter.  Ale zdarzają się też przykre sytuację, jak np. roczny projekt usunięty przez ojca w ramach kary. Jeśli jeszcze nie próbowaliście Minecrafta, to zachęcam. Owszem, gra jest trochę dziecinna, ale w momencie budowania schodzi to na dalszy plan. Finalnie to po prostu wciągająca gra.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię