Powoli, małymi kroczkami poznajemy kolejny szczegóły serialu Wiedźmin przygotowywanego przez Netflixa.

Poznaliśmy dwóch kolejnych aktorów, którzy pojawią się w nadchodzącym serialu Wiedźmin. Mniej elektryzującym nazwiskiem jest Ossian Perret, bo nie wiadomo jeszcze, w jaką postać się wcieli. Aktor znany m.in. z seriali Sanctuary i Grantchester posiada umiejętności, które można przypisać różnym bohaterom uniwersum Wiedźmina. Potrafi świetnie jeździć konno oraz ma duże umiejętności gimnastyczne.

Blair Kincaid nie będzie potrzebować dużej charakteryzacji poza fryzjerem i ew. regularnymi wizytami w McDonaldzie. O ile twórcy serialu będą chcieli go mocno upodobnić do wizji znanej z gry Wiedźmin 3. Kincaid wcieli się w rolę Cracha an Creite i jak widać na Instagramie, zaczął już przygotowania do roli. To raczej mniej znany aktor, który ma w dorobku dwa filmy z 2018 roku – Rough i Wild Rose.

Zobacz: Netflix pracuje nad serialem Resident Evil

Warto zauważyć, że obaj panowie są Szkotami, a to daje nam wskazówkę na temat sposobu mówienia w serialu. Osoby grające w Wiedźmina z angielskim dubbingiem na pewno zwróciły uwagę na charakterystyczny brytyjski akcent aktorów.

Zdjęciem z przygotowań do Wiedźmina pochwalił się też sam Geralt, czyli Henry Cavill. Nie wiem jak Wy to widzicie, ale na moje oko chwilowo bliżej mu do zagarnia postaci Leto niż Białego Wilka. Geralt był dobrze zbudowany, ekstremalnie docięty, ale też bardzo wyżyłowany. Natomiast Cavill wygląda tu jakby miał w planach starty w Mr Olympia.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię