Strona głównaMobileAktualnościOnePlus robi z telefonu konsolę… ale jest jeden problem

OnePlus robi z telefonu konsolę… ale jest jeden problem

OnePlus coraz mocniej wchodzi w mobilny gaming i pokazuje sprzęt, który może zainteresować fanów grania na telefonie. Nowy kontroler OnePlus Strix G15 powstał z myślą o tym, żeby zamienić smartfona w coś na kształt przenośnej konsoli.

Brzmi znajomo, ale tutaj widać, że producent chce zrobić coś więcej niż tylko kolejny gadżet.

OnePlus Strix G15 – co to za kontroler?

To nie jest klasyczny pad Bluetooth. Strix G15 wpina się bezpośrednio w telefon przez USB-C i fizycznie „obejmuje” urządzenie, tworząc coś w rodzaju handhelda.

Kontroler został zaprezentowany razem z modelem OnePlus Ace 6 Ultra i to właśnie z nim tworzy pełny zestaw. W praktyce oznacza to, że sprzęt od początku był projektowany jako część konkretnego ekosystemu.

Na obudowie znajdziesz dodatkowe przyciski i triggery, które mają ułatwiać sterowanie w grach mobilnych. Nie zastępują one całkowicie dotyku, ale mocno go uzupełniają — szczególnie tam, gdzie liczy się szybka reakcja.

Jak to działa w grach?

Największą różnicę czuć od razu po odpaleniu bardziej wymagających tytułów. Zamiast walczyć z ekranem dotykowym, masz fizyczne przyciski pod palcami, co daje dużo lepszą kontrolę.

OnePlus postawił na szybkie działanie i niskie opóźnienia. Kontroler reaguje praktycznie natychmiast, więc w grach typu FPS czy battle royale łatwiej o precyzję i szybsze decyzje.

Do tego dochodzi wygoda — nie zasłaniasz sobie połowy ekranu i możesz grać dłużej bez zmęczenia rąk.

Kompatybilność – tutaj zaczynają się schody

Najważniejsza rzecz, o której trzeba powiedzieć wprost — OnePlus Strix G15 nie jest uniwersalnym kontrolerem.

Został zaprojektowany głównie pod jeden model:

  • OnePlus Ace 6 Ultra

I to właśnie z nim działa najlepiej. Nie ma na ten moment jasnych informacji o pełnej kompatybilności z innymi smartfonami.

Do tego dochodzi ograniczona dostępność. Sprzęt pojawił się głównie na rynku chińskim i nic nie wskazuje na szybką globalną premierę. Dla graczy z Europy oznacza to jedno — nawet jeśli sprzęt wygląda ciekawie, zdobycie go może być problemem.

Mobilny gaming rośnie, ale…

Sam pomysł ma spory potencjał. Telefony są dziś na tyle wydajne, że spokojnie radzą sobie z wymagającymi grami, a do tego dochodzi cloud gaming. W takim scenariuszu kontroler typu Strix G15 ma sens.

Problem w tym, że OnePlus trochę ogranicza swój własny produkt. Zamiast zrobić coś dla szerszej grupy użytkowników, zamyka go w jednym modelu telefonu i jednym rynku.

Gdyby ten kontroler był dostępny globalnie i działał z większą liczbą urządzeń, mógłby spokojnie konkurować z popularnymi akcesoriami do mobilnego grania. Na razie to bardziej ciekawostka niż sprzęt, który realnie trafi do większości graczy.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SzczepanTech
SzczepanTechhttps://szczepan.tv
Twórca internetowy - Streamer - Redaktor Naczelny

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię