Strona główna Esport Pierwszy dzień finałów ESL Pro League bez większych niespodzianek

Pierwszy dzień finałów ESL Pro League bez większych niespodzianek

- Reklama -

Za nami pierwszy dzień zmagań na finałach 7. sezonu ESL Pro League. Kibice mieli okazje obejrzeć aż 12 spotkań. Faworyci pokazali, że są w formie, więc obyło się bez większych niespodzianek.

Do walki o tytuł mistrza 7. sezonu ESL Pro League stanęło 16 zespołów z całego świata. Zostały one podzielone na dwie grupy, w których obowiązuje system drabinki podwójnej eliminacji. W puli nagród znajduje się aż 750 tys. dolarów, z czego 250 tys. trafi do zwycięzców.

Pierwszy dzień nie przyniósł większych zaskoczeń. Faworyci dość pewnie wygrywali swoje spotkania. Pełna lista wyników prezentuje się następująco:

Cloud9 3:16 Faze Clan
Mousesports 16:10 Sharks
NRG 6:16 Heroic
MVP PK 7:16 Natus Vincere
Liquid 16:5 Grayhound
Space Soldiers 16:7 Renegades
OpTic 3:16 Astralis
SK Gaming 19:16 Ninjas in Pyjamas
Faze Clan 2:0 Mousesports
Cloud9 2:1 Sharks
NRG 2:1 MVP PK
Heroic 1:2 Natus Vincere

Z zawodami pożegnały się póki co dwa zespoły – koreańskie MVP PK oraz brazylijskie Sharks. Dzisiaj dołączą do nich kolejne drużyny. W meczach ostatniej szansy zmierzą się:

  • (17:00) Grayhound – Renegades
  • (17:00) OpTic – Ninjas in Pyjamas
  • (20:30) Heroic – Cloud9
  • (00:00) Mousesports – NRG

Oprócz tego zobaczymy również mecze górnej drabinki:

  • (20:30) Space Soldiers – Liquid (półfinał)
  • (00:00) SK Gaming – Astralis (półfinał)

Źródło:

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE