Zaspół Jankosa ma coraz większe szanse, by poważnie namieszać w tegorocznych Mistrzostwach Świata. W ćwierćfinałowym spotkaniu z Royal Never Give Up formacja G2 Esports pokonała chińskich mistrzów 3:2.

Ćwierćfinałowa walka była niezwykle wyrównana i toczyła się punkt za punkt. W pierwszym starciu – mimo początkowego wyrównanego stanu złota – lepsi okazali się zawodnicy z Chin, ale już na drugiej G2 zdołało odpowiedzieć i wyrównać stan spotkania – i to pomimo doskonałej dyspozycji Uziego.

Trzecia runda ćwierćfinału zaczęła się lepiej dla G2, ale jak na mistrzów swojego kraju przystało, RNG nie zamierzało bezczynnie patrzeć jak przeciwnicy wchodzą do ich bazy. Po tym jak chińczycy zdobyli barona, było niemal pewnym, że ta runda wpadnie na ich konto – i chwilę później tak też się stało. G2 chyba zostało tym mocno wyprowadzone z równowagi, bo zawodnicy reprezentujący Europę ruszyli w kolejnej rundzie do ataku, nie zostawiając na przeciwniku “suchej nitki”. Starcie to zakończyło się w mniej niż pół godziny, a na tablicy wyników zobaczyliśmy kolejny remis i o awansie do półfinału miała zdecydować piąta mapa.

Tu również G2 prowadziło od początku do końca, chociaż w środkowej fazie rozgrywki wypracowana przewaga nieco zaczęłą im uciekać. Szybko udało się jednak opanować sytuację, bo niecałe 10 minut później było już po meczu i to G2 cieszyło się z awansu do półfinału.

W nim G2 Esports zmierzą się z Invictus Gaming, a spotkanie to zostanie rozegrane za tydzień o godzinie 10:00.

Czy Waszym zdaniem zespół Jankosa ma duże szase na wygraną w całym turnieju?

2 KOMENTARZE

  1. Co tu mówić… RNG miała tylko Uziego. Hjärnan i Wadid dopilnowali żeby niedostał snowballa. Zato Wunder i Perkz wyciągneli 2 postacie z mega dużym dpm.

    Co do jankosa, w tym roku już nie jest carru junglerem, i dobrze się sprawdza w nowej roli wspierania drużyny 😀

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię