Światowa scena CS:GO przyzwyczaiła nas do tego, że zawodnicy raczej traktują się z szacunkiem, a jeśli już zdarzają się złośliwe docinki, to wszystko ogranicza się do “friendly banter”, czyli niegroźnych, przyjacielskich kuksańców, jak to między dobrymi znajomymi.

Rewelacyjnym przykładem szacunku dla przeciwnika są też Polscy kibice, którzy nie tylko dopingują swoim ulubieńcom, ale także nie raz pokazali, że potrafią docenić przeciwnika – tak jest na każdym IEM Katowice, a najświeższy przykład to finały ESL Pro European Championship, gdzie kibice AGO pokazali klasę wobec LDLC w finale turnieju, za co francuska ekipa odwdzięczyła im się brawami i podziękowaniami.

Niestety, nie wszyscy potrafią zachować się w ten sposób. Zawodnik OpTic, Kristian “k0nfig” Wienecke opublikował na swoim koncie na Twitterze screenshota z wiadomością od osoby będącej prawdopodobnie pracownikiem Avangar (niegdyś Quantum Bellator Fire, tego samego, które namieszało podczas Majora w Bostonie) oraz HLTV, który nie tylko zwrócił się do zawodnika słowami uznanymi powszechnie za obraźliwe, ale wręcz posunął się do życzenia śmierci dla zawodnika oraz… jego rodziny. Co ciekawe, użył nawet konkretnej daty, kiedy to owe życzenie śmierci miałoby się ziścić – 23 października. Jak wynika z komentarzy na reddicie, osobnik ten prawdopodobnie postawił na OpTic większą sumę pieniędzy przed ich spotkaniem z fińskim ENCE w ramach półfinału StarSeries i-League Season 6, które to spotkanie OpTic przegrało 0:2 (10:16, 7:16).

Internauta wkrótce potem oficjalnie przeprosił zawodnika za wysłanie takiej, a nie innej wiadomości, ale niewiele zmieniło to jego beznadziejną sytuację – nikt bowiem nie chciał współpracować z człowiekiem o tak złej reputacji, stracił więc on obie wspomniane wcześniej posady. Szkoda tylko, że wspomniana sytuacja strasznie niekiedy przypomina komentarze polskich widzów na Twitchu, kiedy przegrywają rodzime zespoły…

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię