Strona główna Esport Team Kinguin odpada z europejskiego Minora – Polacy okazali się za słabi...

Team Kinguin odpada z europejskiego Minora – Polacy okazali się za słabi na występ w Krakowie

- Reklama -

Polska drużyna Team Kinguin rozegrała tylko dwa mecze w ramach europejskiego Minora. To wystarczyło, aby pożegnać się zarówno z turniejem, jak i marzeniami o pojawieniu się na polskim Majorze w Krakowie.

Europejski Minor rozpoczął się od sporego zaskoczenia. W pierwszym spotkaniu zmierzyli się faworyci turnieju – francuskie EnVyUs ze Szwedami z Ballistix (wcześniej Fnatic Academy). Niespodziewanie to właśnie Skandynawowie okazali się w tym meczu lepsi. Już po pierwszej połowie prowadzili oni wynikiem 10:5 na mapie Cache. Co prawda Francuzi walczyli o tzw. comeback, ale finalnie spotkanie zakończyło się rezultatem 13:16 dla Ballistix. To była zła informacja dla każdego, kto miał przegrać drugi mecz tej grupy, bowiem w decydującym spotkaniu musiał zmierzyć się z faworytem turnieju.

Niestety, tymi pechowcami okazali się Polacy z Team Kinguin. Kompletnie nie poradzili oni sobie w meczu z BIG, w którym przegrali 16:8 na mapie Train. O ile pierwsza połowa zakończyła się tylko porażką 9:6 i były jeszcze nadzieje na awans, to Niemcy szybko je ugasili. W drugiej połowie pozwolili Polakom ugrać tylko dwie rundy. To oznaczało, że Hyper, Szpero, Rallen, Michu i Mouz w meczu ostatniej szansy musieli zmierzyć się z EnVyUs.

Co ciekawe, mecz ten zaczął się bardzo obiecująco dla Pingwinów. Pierwsza mapa (Nuke) zakończyła się kompletną dominacją Polaków, którzy wygrali aż 16:2. Nieźle rozpoczęła się też druga mapa. W pewnym momencie zawodnicy Team Kinguin prowadzili 11:10, a przeciwnicy mieli rundę eco. Niestety, w tym momencie niesamowitą akcją popisał się ‘xms’, który ustrzelił 5 headshotów i wygrał dla Francuzów niezwykle ważną rundę. Gdyby nie to, to Polacy mieliby ogromne szanse na ugranie drugiej mapy i pozostanie w turnieju. Skończyło się kompletnie odwrotnie i Overpass finalnie padł łupem EnVyUs (16:13). Na ostatniej mapie (Cobblestone) Team Kinguin nie mieli już zbyt wiele do powiedzenia i przegrali 16:9. To oznaczało nie tylko odpadnięcie z turnieju, ale też koniec marzeń o awansie na Majora PGL, rozgrywanego w Krakowie.

W meczu wygranych BIG pokonali Ballistix 16:14 i to Niemcy awansowali z pierwszego miejsca w grupie. W spotkaniu o drugą lokatę EnVyUs wzięli rewanż na Szwedach i pokonali ich 2:0 (16:10 Cache i 19:15 Inferno).

Źródło:

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE