Daedalic Entertainment przekonuje, że historia Golluma opowiedziana w nadchodzącej gry z uniwersum Władcy Pierścieni oczaruje nas i pozostanie w pamięci przez długie lata.
Ostatnie gry z uniwersum Władcy Pierścieni stawiały głównie na akcje i efektowne pojedynki. Co prawda nie można odmówić grom Shadow od Mordor i Shadow of War niezłej fabuły, ale trzeba uczciwie przyznać, że stworzenie gry z systemem walki rodem z najnowszej odsłony Assasin’s Creed z Gollumem w roli głównej było co najmniej dużym przegięciem.
Daedalic Entertainment, studio znane głównie z przygodówek Deponia, jest uznaną marką od produkcji z wciągającą fabułą. Nie inaczej ma być w przypadku The Lord of the Rings: Gollum. Gra ma opowiadać historię Smeagola od momentu odnalezienia Pierścienia Władzy oraz ma być wierna książkowym opowieścią. Gollum jest, jakby nie patrzeć, postacią tragiczną w prozie Tolkiena i zdecydowanie jest odpowiednim materiałem do stworzenia poruszającej historii.
Zobacz: Gollum bohaterem kolejnej gry spod znaku Władca Pierścieni
O grze na razie wiemy niewiele. The Lord of the Rings: Gollum zadebiutuje w 2021 roku i będzie oparty na silniki Unreal Engine 4. Zdecydowanie nie obraziłbym się za umieszczenie w niej wielu elementów typowo skradankowych, co bardzo pasowałoby do specyfiki i umiejętności głównego bohatera.