Ubisoft poważanie potraktował niedawne zarzuty wielu pracowników dotyczące molestowania w pracy. Teraz deweloper wydał stosowne oświadczenie. Szczegóły poniżej.

Jak przyznaje przedstawiciel firmy na razie nie został oskarżony żaden z pracowników firmy, a sprawa nadal jest badania. W oficjalnym oświadczeniu Ubisoft przeprasza za niedociągnięcia w kwestiach zapewnienia pracownikom bezpieczeństwa i komfortu pracy.

Zobacz: Steam Summer Sale wystartowała. Mnóstwo tytułów w świetnych cenach

W zeszły weekend do sieci trafiło wiele oskarżeń byłych pracowników firmy dotyczących napaści i molestowania seksualnego przez Andriena „Escoblades” Gbinigiego. Przez lata pracował on jako menedżer społeczności Assassin’s Creed. W swoim oświadczeniu na Twitterze stanowczo zaprzeczył jednemu z oskarżeń, jednak co do innych nie zajął stanowiska.

Nie był to jedyny pracownik, którego oskarżono o molestowania i napaść. Ostatecznie firma wydała stosowne oświadczenie:

W odniesieniu do ostatnich zarzutów przeciwko niektórym z członków zespołu Ubisoft chcemy zacząć od przeprosin wszystkich, których to dotyczy – bardzo nam przykro. Zależy nam na stworzeniu integracyjnego i bezpiecznego środowiska dla naszych zespołów, graczy i społeczności. W przeszłości bardzo nam tego brakowało. Musimy działać lepiej.

Zaczęliśmy od wszczęcia dochodzenia w sprawie zarzutów przy wsparciu wyspecjalizowanych zewnętrznych konsultantów. W oparciu o wyniki tego dochodzenia podejmiemy wszelkie stosowne działania dyscyplinarne. Ponieważ dochodzenia nadal trwają, nie możemy komentować ich dotychczasowych wyników. Weryfikujemy również nasze zasady, procesy i systemy, aby zrozumieć, które ich elementy wymagają naprawy. Chcemy zapobiegać niewłaściwym zachowaniom, ułatwić ich wykrywanie i karanie.

W najbliższych dniach będziemy podejmować dalsze kroki z naszymi zespołami. Naszym celem jest stworzenie środowiska, z którego nasi pracownicy mogą być dumni, podobnie jak partnerzy biznesowi i społeczność graczy. Ma to odzwierciedlać nasze wartości i dawać wszystkim bezpieczeństwo.

Sprawa jak widać jest rozwojowa, a Ubisoft działa w temacie rozważnie, nie oskarżając nikogo bez wystarczających dowodów. Czekamy na rozwój sytuacji. Do tematu jeszcze powrócimy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię