Strona główna Wiadomości Wpadka dwóch dużych, polskich portali. Reklamowały sklep bazujący na oszustwie

Wpadka dwóch dużych, polskich portali. Reklamowały sklep bazujący na oszustwie

Poniższa historia potwierdza, że w dzisiejszych czasach trzeba dokładnie sprawdzać nawet najbardziej wiarygodne z pozoru informacje. Nie chodzi mi jednak w tym momencie o tzw. “fake news”, a o reklamy, jakie często dostajemy na nasze skrzynki pocztowe.

Portal Zaufana Trzecia Strona donosi o problemach klientów, którzy otrzymali takie właśnie reklamy pewnego sklepu z odzieżą sportową. Różnego rodzaju spamu pojawia się dzisiaj mnóstwo, problem polega jednak na tym, że za rozsyłanie reklam odpowiedzialne były systemy dwóch bardzo dużych polskich portali – Interii oraz O2.pl. Nic więc dziwnego, że wielu klientów mogło się poczuć bardzo zainteresowanych ofertą sklepu. Stopka jednego z dwóch wspomnianych portali w połączeniu z atrakcyjnymi cenami asortymentu mówiły “kliknij mnie, co może pójść źle?”.

Zobacz: Haker uzyskał dostęp do danych 2 mln klientów Morele, w tym numerów PESEL i skanów dowodów

Dość szybko okazało się co poszło źle – sklep (dostępny jeszcze do niedawna pod adresem sportef.pl) okazał się zwykłym oszustwem, który zniknął wraz z pieniędzmi klientów. Ludzie Ci oczywiście nigdy nie otrzymali zamówionych produktów. Sklep miał co prawda bardzo nietypowo zbudowany regulamin – nie przedstawiał się jako strona umowy sprzedaży, a jedynie pośrednik – ale kto dzisiaj czyta jakiekolwiek regulaminy w internecie… Często też dochodziło do sytuacji, w której klienci po wpłacie otrzymywali informację, że pieniądze w wyniku pomyłki wrócą na ich konto, są więc proszeni o kolejną wpłatę. Kasa wracała, ale raczej z powodu blokady na konto, a nie żadnej pomyłki.

Zobacz: Co może się stać z komputerem gdy zostanie zarekwirowany przez policję?

Łączna liczba oszukanych klientów to niemal 1000 osób, które straciły ponad 300 tysięcy złotych. Większość z nich planuje złożenie pozwu zbiorowego. Co do odpowiedzialności O2 i Interii za zaistniałą sytuację to oba portale co prawda nie reklamują już sklepu (w sumie nie mają już co reklamować), ale też nie planują jakiejś szczególnej zmiany podejścia do firm, które chcą się u nich reklamować.

Pytanie brzmi, czy jest coś, co mogą zrobić by dodatkowo zabezpieczyć użytkowników swoich kont pocztowych?

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Zbigniew Pławecki
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

2 KOMENTARZE

  1. Ale po co drążyć temat. xDe jak nie ten konkurs to następny.
    A wracając do tematu to Hajs się musi zgadzać jeśli ktoś płaci to się nie interesujesz w jaki sposób pozyskał te pieniądze. Każdy dba o własny interes.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE