Advertisement
Strona głównaEsportZmiany w Izako Boars – co się tak naprawdę wydarzyło?

Zmiany w Izako Boars – co się tak naprawdę wydarzyło?

Zaledwie 2 tygodnie temu Piotr ‘izak’ Skowyrski na PGA 2017 ogłosił nowy skład swojej organizacji, a w drużynie znowu doszło do zmian. Dla Dzików nie będą już grać Kamil ‘Luuliguzman’ Pala oraz Sebastian ‘Neex’ Trela. Ale dlaczego? Co tak naprawdę się wydarzyło?

Co się stało? Wczoraj oficjalnie ogłoszono, że z drużyną żegnają się Kamil ‘Luuliguzman’ Pala oraz Sebastian ‘Neex’ Trela, czyli dwaj zawodnicy, którzy od samego początku grali w barwach Izako Boars. Zostają oni zastąpieni przez dwóch graczy wyłonionych na turniej Asusa: Piotra ‘nawrota’ Nawrockiego oraz Szymona ‘lysa’ Łondkę. Neex nie żegna się całkowicie z organizacją, ponieważ ma pomagać Izakowi w stworzeniu Akademii. Skąd te zmiany zaledwie 2 tygodnie po ogłoszeniu nowego składu z Mattym i Xypem?

Nigdy nie dowiemy się w 100 procentach co było przyczyną odejścia Luuliguzmana i Neexa. Jednak zawodnicy, tak samo jak Izak, opowiedzieli co nieco o sytuacji na swoich streamach. Zacznijmy od słów szefa i właściciela organizacji, czyli Piotra Skowyrskiego:

– Tworzyłem drużynę z myślą o grze w Europie. Jestem pewien, że zapewniłem graczom topowe warunki w Polsce. Mieli pensje, bootcampy, dobre hotele w trakcie LAN-ów, ale też promocję, bo hype na Izako Boars od początku był bardzo duży. Jednak oczekiwałem, że projekt będzie się zwracać poprzez wyniki. Problem polega na tym, że drużyna nic nie osiągnęła zagranicą. W Polsce nie osiągnęła tak naprawdę zbyt dużo. Dlatego wiedziałem, że trzeba będzie w końcu podjąć jakieś kroki, bo nie dość, że drużyna nie rozwijała się, to po odejściu Stompa i Repo mam wrażenie, że zaczęła się cofać. Problemem był brak chemii w zespole i to jest trochę mój błąd, bo stworzyłem organizację na bazie trzech zawodników, gdzie było już dwóch snajperów, a z czasem dołączył do drużyny jeszcze trzeci (Kamil), więc od początku role nie były dobrze przypisane. Jeśli zawodnikom nie chce się ze sobą grać, nie chce się trenować, to nie ma progresu – powiedział Piotr ‘izak’ Skowyrski na swoim streamie.

Izak zdradził również, że w drużynie nie układało się między zawodnikami, głównie między Neexem i Kamilem oraz Luuliguzmanem i Kamilem. Dlatego musiał wybrać jedną ze ścieżek – albo tworzyć dalej drużynę na bazie dwóch zawodników, którzy byli w niej od początku, albo zdecydować się na Kamila, który ma bardzo duże doświadczenie. Wybrał drugi wariant, bo już wcześniej drużyna oparta na Luuliguzmanie i Neexie zawiodła oczekiwania. Poza tym dla Piotra niedopuszczalna była sytuacja, w której zapewniał drużynie tak dobre warunki, a zawodnicy nie trenowali.

Do sytuacji odniósł się też Kamil ‘Luuliguzman’ Pala, który postanowił skomentować słowa Izaka. Z jego streama dowiedzieliśmy się, że w jego opinii samo założenie, że najpierw trzeba coś osiągnąć w Polsce, aby próbować sił w Europie, jest błędne. Jako przykład podał AGO, które od razu ruszyło na podbój Zachodu i wyszło im to na dobre.

– Czemu nie trenowaliśmy? Bo pewne osoby nie chciały z nami trenować. Uznali, że jesteśmy za słabi i nic nie da się z nami zrobić. Jak chcieliśmy razem z Neexem o tym porozmawiać, to temat był pomijany i zrzucany na dalszy plan. Nawet nie wiedzieliśmy, że od jakiegoś czasu już byli testowani jacyś gracze. Dowiadywaliśmy się tego od innych osób. O tym, że Xype zostanie ogłoszony jako nowy zawodnik dowiedziałem się 2 dni przed PGA i to grając Faceita. Co myślę o Lysie i Nawrocie? Współczuję im. Zostaną zniszczeni psychicznie jeśli ktoś tego nie przypilnuje – skomentował Luuliguzman.

Z obrazu tego maluje się jeden obraz – problemem był Kamil, który był bardzo wymagający i toksyczny. Wywierał na innych zawodnikach dużą presję, a później nie chciał z nimi trenować, bo uważał, że są za słabi. Zresztą sam zainteresowany przyznał na swoim fanpage’u, że ma ciężki charakter, często krzyczy i przez większość uznawany jest za toksycznego. Ja jednak nie sprowadzałbym tego do tak prostych kwestii. Wina zawsze leży gdzieś po środku. Zawodnicy po prostu nie dogadywali się ze sobą. Nie byli dobrze dopasowani charakterami i przez to zespół nie miał przyszłości.

Jak podoba Wam się nowy skład Izako Boars?

Źródło:

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię