Strona główna Wiadomości 26 września na pecety wskoczy nowa strzelanka kooperacyjna - RAID: World War...

26 września na pecety wskoczy nowa strzelanka kooperacyjna – RAID: World War II

- Reklama -

Gry z trybem kooperacji to rzadkość wśród najnowszych propozycji deweloperów. Dlatego na wieść o możliwości przejścia kampanii w 4 osoby gros z Was podskoczy z radości.

Miesiąc z kawałkiem (26 wrzesień) dzieli nas od premiery kooperacyjnego FPS-a RAID: World War II. Studio Lion Games Lion zamierza wpierw obdarować grą miłosników najlepszej platformy na świecie – PC. Dopiero 10 października wojennego klimatu zakosztuje reszta konsolowców.

Chorwackie studio raczej nie zamierza konkurować z nadchodzącym Call of Duty:WW2. Opowieść nie będzie aż tak epicka i nie podkreśli męczeńskiego wymiaru wojny. Twórcy wolą skupić się na konkretnych postaciach, ich odrębnej historii, dla których tłem będą zmagania w wąskim korytarzu działań wojennych.

 

Na wojnę z Hitlerem i jego nazistowską armią nie ruszymy całym oddziałem piechurów, a w 4 żołnierzy o różnych specjalizacjach. Będą to: szturmowiec, człowiek od ładunków wybuchowych, zwiadowca i nieustraszony powstaniec. Każdy z nich ma osobne drzewko umiejętności i pozbywa się wroga na swój własny sposób. Prócz broni palnej, z którą nigdy się nie rozstają, twórcy dodali im otuchy w postaci okrzyku bojowego, kórym zagrzewają do walki siebie i swoich towarzyszy.

Sztywny wizerunek bohaterów będziemy mogli zastąpić osobistym pomysłem na wygląd postaci. To samo tyczy się podręcznego uzbrojenia, co pozwoli nam wyruszyć na misję z wyśnioną pukawką. Wyjaśnijmy tylko jedno – główni bohaterowie nie pałają krwawą zemstą za straconych w boju kumplach, ani też jakoś wybitnie nie mają ochoty walczyć. Ich motywacją jest mozliwości odzyskania wolności, którą zaproponował im brytyjski oficer wywiadu, któremu notabene głos podkłada John Cleese (z grupy Monty Pythona).

W ramach kampanii kooperacyjnej otrzymamy dodatkowy Tryb Operacji pozwalający przejść wszystkie misje z dodatkową zawartością zadań i tła historycznego. Ponadto w trakcie wybijania protekcjonalnych Niemców, natrafimy na karty wyzwań. Po ich odblokowaniu można raz jeszcze przejść daną misję, ale z nadprogramowymi regułami. Tu np. po zabójstwie jakiegoś szwaba, pozostawi on po sobie pojemniejszy magazynek, co jednoczesnie oznacza, że będzie lepiej wyposażony do walki z nami.  

 

Źródło: wccftech.com

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Grzegorz Rosa
Grzegorz Rosa
Redaktor, szef działów gry i audio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE