W targach CES 2019 w Las Vegas AMD zaprezentowało nową kartę graficzną Radeon VII. Ma ona, pod względem wydajności, konkurować z RTX-em 2080 i dzięki temu budzi spore zainteresowanie. Szkoda, że najprawdopodobniej dostępność będzie bardzo ograniczona.

Radeon VII budzi spore zainteresowanie wśród mediów i samych użytkowników. Nie ma czemu się dziwić. AMD zapowiedziało, że karta osiąga porównywalną lub nawet minimalnie lepszą wydajność od bardzo mocnego RTX-a 2080, a ma kosztować tyle samo. Z tego powodu wiele osób czeka na premierę kart i pierwsze testy wydajności.

Zobacz: Zdaniem szefa Nvidii Radeon VII jest rozczarowaniem

Niestety, wygląda na to, że premiera nie będzie „wielka”. Czerwoni mają wprowadzić do sprzedaży niecałe 5 tys. kart graficznych i tracić na sprzedaży każdej z nich. Ma to być spowodowane wysokimi kosztami produkcji w litografii 7 nm, a przede wszystkim ceną aż 16 GB pamięci HBM2. Co więcej, nie mają być dostępne niereferencyjne wersje karty. AMD ma szykować tylko referencyjne warianty Radeona VII.

Jeśli te informacje się potwierdzą, to mamy jasny dowód, że może i AMD jest w stanie konkurować z Nvidią, ale ponosząc tego ogromne koszty. Dlatego na realną walkę z Zielonymi musimy jeszcze trochę poczekać. Być może zmianą w tej kwestii będzie architektura Navi, która ma mieć premierę jeszcze w tym roku.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię