W Wielkiej Brytanii pojawiły się plakaty zachęcające rodziców do zgłaszania się na policję w przypadku, gdy na komputerach swoich dzieci zobaczą niebezpieczne aplikacje. Wśród nich został wymieniony m.in. Discord oraz Kali Linux. Policja wypiera się, że jest autorem plakatów.

Plakat zachęcający rodziców do donoszenia na własne dzieci został opublikowany przez użytkownika Twittera –  G_IW. Jak twierdzi, jest on rozpowszechniany przez władze lokalne w imieniu Regionalnej Organizacji ds. Przestępczości Zorganizowanej West Midlands (WMROCU).

Zobacz: Youtube testuje nową funkcję. Pomysł mocno oparto na cheerach z Twitcha

Twórcy plakatu starają się w ten sposób poinformować rodziców o podejrzanym oprogramowaniu, na które powinni zwracać szczególną uwagę jeżeli podejrzewają, że ich dzieci na swoich komputerach mają coś nielegalnego. Chociaż sama akcja jest słuszna to już dobór aplikacji budzi sporo zastrzeżeń.

Według plakatu do niebezpiecznych aplikacji należą Maszyny wirtualne, przeglądarka Tor, Kail Linux, WiFi Pineapple, Discord(!) i Metasploit. Rodzice, którzy zobaczą, że ich dzieci mają zainstalowany, któryś z nich proszeni są o kontakt z policją.

Brytyjska Narodowa Agencja ds. Przestępczości publicznie oświadczyła, że nie ma nic wspólnego z wprowadzaniem w błąd rodziców tym plakatem. Nie mniejsze zamieszanie wprowadził on w organizacjach zajmujących się tematyką cyberbezpieczeństwa, które zostały wymienione jako partnerzy akcji.

Zobacz: Wiedźmin 2. sezon – Nilfgaard dalej straszy fatalnymi zbrojami

NCA podkreśla, że agencja nie była zaangażowana w tą akcję. Jednocześnie dodaje:

Istnieje wiele narzędzi, z których korzystają dzieci obeznane z technologią. Niektóra mogą być wykorzystywane zarówno do legalnych jak i nielegalnych celów, dlatego ważne jest, aby rodzice i dzieci wiedzieli w jaki sposób można bezpiecznie z nich korzystać.

Swoje oświadczenie wystosowała również policja:

Plakat został wyprodukowany przez stronę trzecią. Jest to materiał pomocniczy dla nauczycieli w szkołach. Przekazane na nim informacje zostały zaczerpnięte z materiałów na temat cyberbezpieczeństwa i narzędzi, które można wykorzystać do wykonania cyberataków.

Wspomniane oprogramowanie jest całkowicie legalne i w większości przypadków jest używane zgodnie z prawem. Sama akcja wprowadziła tym samym więcej dezinformacji niż pożytku. Chociaż ostatecznie skorzystali na tym autorzy Kali Linux, którzy zaobserwowali większe zainteresowanie ich systemem.

A skoro już przy Discordzie jesteśmy to zapraszam na nasz kanał.

19 KOMENTARZE

  1. Może dzieci kurwa chcą hackowac ETYCZNIE? A nie debile pozniej każą zgłaszać dzieci bo uczą się informatyki? Discord to zwykly komunikator a Wy Brytyjczycy do Polski sie nie czepiajcie. Kali Linux jest to system na którymbzostal napisany Android wiec no XD.

  2. Używam Discorda i uważam go za bezpieczny komunikator. Co więcej mam nawet KaliLinux-a na wirtualnej maszynie, a na KaliLinux-ie MataSploit-a, ale wiem do czego to służy i nie hackuję ludziom komputerów. Wiem, że taki przeciętny Jan Kowalski może bać się takiego oprogramowania, ale ludzie- bez przesady.

    Discord = zwykły komunikator
    VirtualBox / WMware = programy do wirtualizacji, często używane np do testowania wirusów z neta
    KaliLinux = system operacyjny z narzędziami do testów penetracyjnych (tak, został stworzony do testów)
    Tor = przeglądarka z wjększą prywatnością pozwalająca wejść do w 90% bezpiecznego deep webu
    MetaSploit = program do testów penetracyjnych

    Chodzi nie o samo oprogramowanie, a o to jak ludzie próbują je wykorzystywać! W 99,99% to oprogramowanie jest bezpieczne i służy do czegoś innego.

  3. Z discordem chodzi o dzieci poniżej dopuszczalnego wieku a kali linux ma terminal i wiele inych (Znaczy tego nie wiem)ale bez przesady

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię