Netflix to obecnie największa usługa streamingu na świecie i o ile wydaje się, że gigant nie przejmuje się innymi serwisami typu HBO GO, Amanzon czy Hulu, to jest coś, co spędza sen z powiek prezesów firmy. W tym konkretnym przypadku nie chodzi o serwis z filmami, a o gry wideo, największe obawy dotyczą jednego konkretnego tytułu.
W opublikowanym dzisiaj przez Netflix raporcie finansowym, stwierdzono, że serwis traci więcej klientów przez Fortnie niż przez HBO czy Amazon. Ma to sens – doba ma 24 godzin, a każda godzina spędzona na graniu w Frotnite to godzina, której klienci nie spędzają na Netflix. Przed Fortnite nie było żadnej gry, którą można wskazać, jako dominująca na rynku masowym, której mogą obawiać się inne media.
Zobacz: 20th Century Fox będzie reklamować swój film w Fortnite
Jednym z powodów wygranej Fortnie nad Netflixem jest dostępność tego pierwszego również na konsolach Nintendo Switch. Jeżeli Netflix chce z tym walczyć musi udostępnić odpowiednią aplikację. Poza tym Fortnite jest bezpłatny, co jednak nie przeszkadza Epic Games w zarabianiu grubych milionów.
Pamiętajcie, że wraz z końcem stycznia serwis ShowMax znika z naszego kraju. To ostatnia okazja żeby skorzystać z niego za darmo.