Deadpool otrzymał ciekawą propozycję udziału w filmie komediowym sc-fi. Na planie zdjęciowym dostrzeże, że jego świat jest grą, a on jest jedynym NCP-em, który może go uratować.

“Świat jest grą, a NPC-ami ludzie…” – tak oto przedstawia się nowy projekt wytwórni 20th Century Fox, do którego zaangażowano czołowych przedstawicieli Hollywood. Za kamerami stanie Shawn Levy, znany z takich produkcji jak Noc w Muzeum, Giganci ze Stali oraz serialu Stranger Things. Natomiast sztuki kuglarskie odegra Ryan Reynolds, którego możecie kojarzyć z głównej roli Green Lantern, Deadpoola, czy też Wiecznego Studenta.

Free Guy ma opowiedzieć nam historię człowieka, który dowiaduje się, że nim nie jest. Założenia komedii są już na wstępie zrealizowane. Nie można jednak powiedzieć, że Reynolds zderzy się z rzeczywistością, bowiem istnieje wyłącznie w otwartym świecie action-adventure jako postać niezależna (NPC). Kiedy w końcu przetrawi wszelkie dane o swoim istnieniu stanie przed kolejnym problemem zamknięcia serwerów gry. Wtem okaże się, że jest jedynym NPC, który może powstrzymać twórców przed zniszczeniem ich trójwymiarowego życia.

Reynold jako pierwszy w historii, nie tylko filmów, ale i gier, dokona wielkiej rzeczy – przejdzie drogę ze zwykłego NPC aż do pierwszoplanowej postaci. Brzmi dla Was interesująco? Jeśli tak, to będziecie musieli się uzbroić w cierpliwość, bowiem nie wiadomo kiedy Free Guy wskoczy do kin. Z drugiej jednak strony, możemy oczekiwać szczęśliwego zakończenia, w końcu mowa o hollywodzkiej produkcji…

 

 

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię