Strona główna Esport Counter-Strike IEM Katowice 2021: koniec fazy grupowej. Sensacyjna porażka Astralis i horror Liquid

IEM Katowice 2021: koniec fazy grupowej. Sensacyjna porażka Astralis i horror Liquid

Pierwszy tydzień, a co za tym idzie – walka w fazie grupowej IEM Katowice 2021 – za nami. Wiemy kto awansował do fazy play-off, nie obyło się przy tym bez gigantycznych emocji.

Na placu boju IEM Katowice 2021 pozostało już tylko 6 ekip, a do rozegrania – faza play-off. To oczywiście efekt systemu, w którym mamy jedynie dwa ćwierćfinały i dwa półfinały. Dwa zespoły – Spirit oraz Liquid – są już pewne bezpośredniego awansu do sobotnich półfinałów. Natomiast w piątek o swoją szansę w ćwierćfinałach zawalczą Gambit z Natus Vincere oraz Virtus.pro z Astralis.

IEM Katowice 2021 2

Niesamowitą siłę w tym turnieju jak do tej pory pokazują zespoły z regionu CIS (Wspólnoty Niepodległych Państw). Na 6 ekip w play-offach, aż cztery reprezentują Europę Środkowo-Wschodnią. Jednym z największych zaskoczeń jest prawdopodobnie forma rosyjskiej ekipy Spirit, która w walce o 1. miejsce w grupie pokonała “bogów CS-a” z Astralis 2:1. O skali tej sensacji niech świadczy wynik decydującej mapy tego starcia, Dust2, gdzie Duńczycy zdołali zdobyć ZALEDWIE 1 punkt. Pod koniec meczu gracze Astralis byli już w tak wielkiej rozsypce, że zdarzało im się strzelać do swoich kolegów i zabierać im po połowę punktów HP.

Zobacz: PGL CS:GO Major 2021 Sztokholm – pierwszy i jedyny Major w 2021 zapowiedziany

Innym wartym odnotowania spotkaniem było ostatnie w niedzielę starcie Natus Vincere z Team Liquid. Nie dość, że przebiegło na pełnym dystansie trzech map, to do jego rozstrzygnięcia potrzebne były dwie dogrywki. Ostatecznie lepsi okazali się gracze Liquid, którzy pokonali NaVi 22:19 i wygrali cały mecz 2:1. Chyba za równie sensacyjne należy uznać pożegnanie się z turniejem G2 Esports oraz Team Vitality. G2 odpadło po porażce z młodą ekipą Gambit 0:2, natomiast Vitality musiało uznać wyższość Virtus.pro.

Biorąc pod uwagę jaką formę prezentowały poszczególne zespoły i jakimi wynikami kończyły się ich mecze, bardzo ciężko wskazać w tym momencie faworyta do wygranej w całym turnieju. Ale z punktu widzenia kibiców to tym lepiej – choć nie możemy obserwować zmagań w Spodku, to turniej jak zwykle dostarcza całą masę emocji. Widać to także w statystykach oglądalności – spotkanie Liquid z NaVi w szczycie oglądało ponad 600 tys. widzów.

A który mecz Wam podobał się najbardziej? I kogo typujecie w roli faworyta?

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Zbigniew Pławecki
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE