Advertisement
Strona głównaWiadomościmBank pomoże polskiemu studio wyprodukować Lords of the Fallen 2

mBank pomoże polskiemu studio wyprodukować Lords of the Fallen 2

Citi Interactive Games nie musi martwić się o budżet na kontynuację swojego RPG-a. Nowy kredycik na 35 milionów złotych został już zaklepany.

Od momentu, kiedy Polacy wypuścili niedorobionego Sniper Ghost Warrior 3 znaleźli się w wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji. Brak trybu multiplayer i masa błędów w grze mocno odbiła się na ocenie i sprzedaży. Raptownie akcje firmy spadły na łeb na szyję, stawiając studio CI Games przed trudnymi decyzjami.

Wtenczas Zarząd w rozmowie z akcjonariuszami podjęli decyzję o porzuceniu dalszej produkcji wysokobudżetowych gier na rzecz realizacji kilku mniejszych projektów jednocześnie. Deweloper przyjął niespodziewane konsekwencje na klatę, a przy okazji wrócił do naprawiania SGW 3. Wykonanie kroku wstecz zmotywowało twórców do spełnienia wcześniejszych założeń, czego efektem były patche doskonalące rozgrywkę. Ponadto pod koniec stycznia pojawi się długo oczekiwany tryb dla wielu graczy.

Wydanie poprawionej wersji spotkało się z większym zainteresowaniem graczy i dla twórców oznaczało to dodruk nowej partii egzemplarzy. Oprócz większych wpływów pomogło to autorom odzyskać zaufanie instytucji bankowych, będących głównym źródłem finansowania gier.

Dzięki nowemu porozumieniu z mBankiem zapewnili sobie wymagane środki do sfinansowania kontynuacji ich najlepszej gry Lords of Fallen, a to oznacza, że nie do końca studio rezygnuje z gier AAA. Po zabezpieczeniu umowy 15 mln złotych w akcjach firmy, na konto CIG wpłynęło 35 mln złotych, a łącznie do rozdysponowania na wszystkie aktualne projekty będą mieć 100 mln złotych. W ciągu trzech lat mamy zobaczyć minimum 3 nowe tytuły, a w tym Lords of the Fallen 2, który prawdopodobnie pochłonie większą część budżetu.

Czy twórcy będą umieć przekuć dawne porażki w sztabę złota i zaoferować lepszą odsłonę gry akcji/RPG? Jeśli nie zmienią planów, a bank nie zagrodzi źródełka pieniążków tamą w postaci paragrafów z podpisanej umowy, to przekonamy się do 2020 roku.

Źródło: money.pl

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Grzegorz Rosa
Redaktor, szef działów gry i audio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię