Zasady gier typu Battle Royale znane są każdemu graczowi, a przynajmniej zdecydowanej większości. Są proste, zostać może tylko jeden. Zasada nie jest nowa, w podobnym schemacie zostało nakręconych wiele filmów i napisanych wiele książek, ot chociażby Igrzyska Śmierci. To wszystko to jednak fikcja. Jednak ta fikcja już niedługo może stać się rzeczywistością. Anonimowy miliarder chce kupić wyspę, na której zorganizuje niemal prawdziwy turniej Battle Royale.

Oczywiście jak zapewnia całe doświadczenie nie będzie aż tak mordercze jak w przypadku Igrzysk Śmierci, Fortnite czy PUBG. SeriwsHushHush.com, taki odpowiednik Amazona tylko dla obrzydliwie bogatych, ogłosił, że pomaga w zorganizowaniu prawdziwych rozgrywek Battle Royale. Różnica polega na tym, że zamiast prawdziwej broni zawodnicy będą używali ASG oraz zbroi reagujących na trafienie.

Zobacz: Snapchat walczy o zainteresowanie klientów. Teraz zagrasz tam w mini-gierki, wśród nich – Battle…

Zawody mają odbyć się tej zimy i potrwać trzy dni. Na prywatnej wyspie naprzeciw siebie stanie 100 zawodników. Zwycięzca może być tylko jeden, a jest, o co walczyć. Do zgarnięcia jest 100 tys. funtów, czyli ok. 130 tys. dolarów. A jeżeli ktoś nie lubi ryzyka to może zgarnąć prawie 60 tysięcy dolarów za zorganizowanie całej imprezy, w czasie krótszym niż sześć tygodni. Wystarczy zgłosić swoją kandydaturę TUTAJ.

Według informacji anonimowy milioner zgłosił się do serwisu HushHush by kupić prywatną wyspę na zorganizowanie imprezy. Podobno jest on wielkim fanem gatunku Battle Royale i chce żeby gra stała się rzeczywistością w najbezpieczniejszy sposób. Według wstępnych planów imprezy, służby medyczne będą czuwały nad jej przebiegiem przez 24 godziny na dobę. Walka będzie trwałą po 12 godzin dziennie, po czym zawodnicy będą odpoczywać w obozach z zaopatrzeniem i sprzętem dostarczonym przez organizatora.

Zobacz: Twórca PUBG odchodzi od gatunku Battle Royale

Jeżeli pierwsza impreza się uda, organizatorzy mają nadzieję zamienić to w coroczne wydarzenie. Właśnie tak żyją bogaci ludzie. Pozostaje powiedzieć: Coroczne Igrzyska Śmierci uważam za otwarte.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię