Do tej pory Netflix wszystkie odcinki swoich seriali wypuszczał w całości. Wiele osób doceniało takie podejście, ponieważ sezony można było obejrzeć w ciągu kilku dni, bez czekania tydzień na kolejny epizod. To jednak może się wkrótce zmienić.

Oglądanie całych seriali naraz określa się jako binge-watching. W Polsce trend ten zyskuje na popularności i wielu z nas już nie potrafi czekać tydzień na kolejny odcinek. Ale co innego nasz kraj, a co innego Stany Zjednoczone. Za oceanem binge-watching jest w odwrocie. Dlatego też Disney zapowiedział, że na platformie Disney+ kolejne odcinki będą publikowane co 7 dni.

Zobacz: Netflix musi się zmierzyć z pozwem zbiorowym. O co poszło?

Podobne podejście zamierza przetestować Netflix w swoich produkcjach z gatunku reality show. Każdy kolejny odcinek “The Great British Baking Show” będzie publikowane właśnie raz na tydzień. Jeszcze inną strategię platforma planuje w przypadku “Rythm & Flow”, gdzie raz na tydzień pojawi się kilka nowych odcinków. To całkowicie nowe podejście dla Netflixa i trudno je potraktować inaczej niż pewnego rodzaju testy. Jeśli wynik będzie pozytywny, to wkrótce podobnie może być w przypadku innych seriali.

Zobacz: Wiedźmin – premiera serialu wcześniej niż myśleliśmy?

Oczywiście do całkowitej zmiany strategii jest jeszcze daleko i być może wszystko zostanie, jak do tej pory. Ale wiele wskazuje na to, że binge-watching odchodzi do historii.

1 KOMENTARZ

  1. Jak mówi stare powiedzenie, jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Chcąc obejrzeć wszystkie odcinki złomowiska wykupiłem sobie na miesiąc dostęp do jednego z serwisów gdzie jest dostępny. Skatuję całość i do widzenia, subskrypcji nie będę przedłużał bo i poco. Podobnie z serialami, chcesz obejrzeć coś konkretnego kupujesz dostęp oglądasz i koniec. A tak musisz mieć subskrypcję cały czas. Dla mnie słabe podejście wolę sobie obejrzeć całość na raz i z głowy. Obecnie wkręcanie się w kilka produkcji jednocześnie nie ma sensu, ale jest bardziej opłacalne dla właściciela platformy. Chociaż w tym temacie Netflix raczej nie powinien narzekać.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię